sstar&let (2010-01-31) 

Rzeczywiście to inne życie jest. Z dala od "koneserstwa", od szukania osobliwości, win ciekawych, a niesmacznych;) Jest to życie w samym centrum mainstreamu, supermarketowej poprawności, w której nikomu odrobina cukru nie zaszkodzi, a brak pazura i chropowatości nie razi. Czasami można tak żyć! @Biedronka
