peyotl (2008-12-21)   Pachnie jak wino i smakuje jak wino. Być może w nosie są ciemne owoce. Może nawet trąci lekko pieczonym chlebem. Możliwe, że w ustach ma nieco pieprzu. Prawdopodobna jest nuta mineralna. Kto wie czy nie posiada średniej budowy. Niewykluczone, że taniny i kwasowość nienajgorzej się uzupełniają. A jakby tak się uprzeć, to nawet terroir przemknęłoby ukradkiem................... Chyba mój romans z owadem w czarne kropki dobiega końca. Dość wygodnictwa – jest po drugiej stronie ulicy i tanio, więc korci. Być może nawet te moje biedronkowe recenzje komuś się przydały, ale czuję się tym znużony. Trochę wysiłku i za cztery wina z biedrony można mieć coś, w czym nie trzeba będzie szukać na siłę charakteru. Coś nie z fabryki. Posmakowałem ostatnio tego i bez dwóch zdań to jest właściwy kurs dla peyotlów tego świata. Podobnie jak ten bratanek , którego może zaraz opiszę (na gali MW mieliśmy po nim wraz z morelino wielkie banany na obliczach). A więc postanowienie noworoczne: żegnaj owadzie. PS. Nie dotyczy portugali, szczególnie białych latem. :-) Dostęone na artwine.pl/.
@Biedronka
sstar (2010-07-09) Na bankietach ze szkłem bywa marnie. Także w Budapeszcie.  sstar (2010-07-05) Do wody i do wina, w Enotece Polskiej.  sstar&let (2010-04-23) Oczami autora strony mszrot.carbonmade.com szkło wygląda tak (obyło się bez krojenia;):  sstar&let (2010-04-14) Kieliszek Louboutina dla Pipera Heidsiecka (to ten co w odróżnieniu od Charlesa słabe wina podobno robi) na aukcji w Polsce opisany na LuxLux. Cóż, dziwny jest ten świat...
 Ewa też o nim pisałe na blogu MojeWina sstar&let (2010-02-26) Z Mody na sukces można nauczyć się jakie szkło jest dobre do wina czerwonego, a jakie do musującego, ale trzymają tam ciągle kieliszki za czaszę, gdy nasze gwiazdki już się nauczyły jak się obchodzić z kieliszkiem... za ocean też dojdzie ta snobistyczna moda;). O kurcze zmienili kielonki na bombki, fuj... jak we Francji! A wino włoskie, szkoda, że od nich nie uczą się jak je serwować:( rurale (2010-02-26) Przyznam, że sam nie mam szkła do słodkiego. Ale jakoś sobię radzę. Riedel ma ładny kieliszek „sommelierski”. Tyle, że potwornie drogi. Winersch natomiast, kiedy go o to pytałem, poleca mały One4All. Ten pierwotnie przeznaczony do białego. sstar&let (2010-02-25) Tym razem o tym jakie kieliszki(Schotta) do win słodkich: tokaje, soterny, ajswajny... na Forum Wino. Wg mnie dobrze jednak jak są stosunkowo małe i tyle, dodam, że odwrócone stożki może to nie najlepszy kształt;) sstar&let (2010-02-16) Spojrzenie Ydoriusa na Korsykańskie szkło!  sstar&let (2010-01-13) O Impitoyable czyli takich małych szklaneczkach pisze MWi. Kilka razy próbowałem (Nurek ze sobą taki wszędzie nosi) i powiem, że może i ciut ogniskują aromaty, ale żeby od razu z nich wina pić, a nawet degustować... obciach;-) sstar&let (2009-12-09) Na Grand Prix w takich kieliszkach wino serwują.  sstar&let (2009-10-06) Mi odpowiada (do degustacji i do białych) taki mały poręczny Authentis Spiegalau (jest i biały): jak widać na zdjęciu! Tego czarnego mi nie chcieli niestety sprzedać w czasie jakiejś degustacji:( Wziąłem biały i jestem zadowolony. sstar&let (2009-10-06) Takie tam ciekawostki tym razem. Do degustacji: Impitoyables. Nurek (taki prawdziwy, choć wino lubi;) z nim się nie rozstaje. Dla mnie to taka sama wioska jak One4All. Wiem bo sam próbowałem z One4All na degustację chodzić (jak Wojtek Bońkowski). Chłopaki mieli ubaw, a ja się nawąchałem alkoholu (bo to on przy ilościach degustacyjnych głównie atakuje). sstar&let (2009-09-08) A tu znajdziecie artykuł zatytułowany kieliszki do wina dobierane wg szczepu. Ze swej strony mam jedynie nieco inny kieliszek do Pinota i tyle. Czasami pijam w nim inne aromatyczne wina. Niestety nie pamiętam gdzie on jest (na Sstarwines) choć kiedyś nawet konkursowo pytałem i ktoś nawet zgadł. Austriacki był i szeroki! sstar&let (2009-09-07) Kieliszki w centrum naukowym w Banff może nie najlepsze, ale kuchnia palce lizać. Skośnooki chef wyczynia cuda w stylu fusion.
Wina Marie Brizard Group: Roquatelle 2007 Corbieres Carig.. Kieliszki do wina Bacalis 2007 ..
|