Logo SstarWines Jak czytac etykiete Chile
Komiksowina



Alk: %
Kolor:
Nr 4159
www
Legenda (ocena):
8 - wybitnie, prawdziwe arcydzieło
7 - bardzo dobre, wino z dużą klasą
6 - dobre, interesujące
5 - całkiem niezłe, przyzwoite
4 - słabe
Brak gwiazdki
3 - omijać z daleka, wino z wyraźnymi wadami

sstar&let (2009-08-22) Ocena:
Zapraszam do autorskich rysunków, z winem niejako związanych. Komiksy też mile widziane:) Można komentować (pozytywne myślenie jest w cenie;) oraz ew. linkować prace innych autorów. Wątek tytułuję Komiksowina, choć można się mylić i czytać Komiksownia ew. Komiks o winach;) Na początek kilka rysunków Trogiego... Można powiększać używając prawego przyciska myszy!

star (2018-09-27)
Dodam jeszcze komentarz Markiza do jego powyższej fotki: Na początku winopijaństwa wszyscy próbują dobrać wino do jedzenia - specjaliści, tacy jak ja, wiedzą, że dużo ważniejszym jest dobór wina do wykładziny w wiatrołapie!
PS. Moja (stara) interpretacja na fotce poniżej.

wino4159#529905

wein-r (2018-09-27) Ocena: 3
Chyba dobrze się wstrzeliłem. Tekstr iście komiksowy. Niestety prezentuje nową jakość znanego periodyku. Ale do rzeczy:

"Na zaproszenie Macieja Sokołowskiego, head sommeliera The Time uczestniczyliśmy w specjalnym La Spinetta - wine dinner organizowanym na Młyńskiej 12 w Poznaniu.

Przed degustacją miałem przyjemność porozmawiać z panią Anją Cramer, reprezentującą La Spienettę - z pochodzenia Niemka, przesiąknięta jednak od 15 lat włoskim stylem bycia i miłością do wyrazistych, piemonckich win.

Od początku romansu z Piemontem Anję uwiodła otwartość Włochów. Bardzo szybko podjęła decyzje o pozostaniu tam i zupełnej zmianie przestrzeni biznesowej. Piemonckie wina stały się dla niej nie tylko pasją, ale także sposobem na zarabianie.

Zapytana o przyszłość win na świecie, Anja odpowiedziała, że jej zdaniem nie marketing, nie różne dziwne style, nie wina marketowe i tanie są przyszłością, ale ciągle podnoszona jakość.

Degustację prowadzili bardzo sprawnie na zmianę przez Anja Cramer, Maciej Sokołowskiego, oraz dwaj mistrzowie sztuki kulinarnej Adrian Pilarczyk i Mikołaj Szmyt.

Doskonałe zestawienia dań i win większość z obecnych wprawiały w stan kulinarnej nirvany. Już pierwszy set ustawił wysoko porzeczkę: - Contratto z 2011, obłędnie dobre spumante, które styl z początku przypominający najlepsze cavy przeszedł po chwili w jakość porównywalną z szampanami. Trufle, owoc i piękna kwasowość doskonale zagrały z przystawką z gruszek, moreli i brzoskwiń w towarzystwie sera pecorino z orzechami. 10/10 ... absolut!

Dalej było równie ciekawie, a napięcie trzymało do samego deseru.

Nietypowe, dzikie nieco chadronnay, jeszcze przed zamieszaniem wabiło nos. Gdy podano carpaccio z truflowym sosem i parmezanem, na twarzach gości malował się zachwyt.

Kolejne wino było z Toskanii. Sangiovese w bukiecie tak klasycznie toskańskie, że aż dziw, że nie miało znaczka chianti - słynnego koguta. Oczywiście smak wina był zdecydowanie ciekawszy od wielu chianti classico. Podany pieróg z foie gras, z czerwoną kapustą, kurkami i wiśnią okazał się nieco kontrowersyjny. Dla mnie ten zestaw był przyzwoity, ale nie odczuwałem idealnego mariażu.

Podane jako następne Barbaresco, skórzaste, czekoladowe i wiśniowe Zarazem, ponownie wszystkich pozytywnie zelektryzowało. Genialne wino i zaserwowany do tego comber jagnięcy z szyjkami rakowymi i burakiem wpasował się bardzo ciekawie. Dla niektórych było zbyt słodko, ale co tam... cukier krzepi.

Czas na największe zaskoczenie. Barbera d'Asti w wydaniu La Spinetta, to jakość nieosiągalna dla innych. Nigdy, przenigdy nie piłem lepszej barbery! Wyrazisty, kompleksowy bukiet pełen porzeczek, czekolady i mokki, powideł i konfitur. Jeszcze większe zaskoczenie w ustach, które są taniczne, ale słodkawe. Policzki z dzika podane z puree z marchwi ... jestem w niebie!

Na deser Moscato i pyszne owoce z lodami z ziemniaków. Bardzo piękne, klasyczne Moscato d'Asti dobiło nas cudną, nienachlaną słodyczą. Przepiękna kolacja, doskonałe wina, smaczna, nietuzinkowa kuchnia, bardzo dobra obsługa, mili ludzie. Co więcej potrzeba?"

Maciej Katarzyński


wino4159#529909

wein-r (2018-09-27)
*Tekst :-)
wino4159#529910

peyotl (2018-09-27)
Znany periodyk, drogi Wein-r, długo w tym stylu nie pociagnie, brak targetu, bo my (winofanatycy) się brzydzimy tym poziomem, a Janusz i Grażyna nie wiedzą o istnienu "nowego" MW...
A może byśmy się tak wina napili razem któregoś dnia?
pozdrawiam

wino4159#529911

star (2018-09-28)
Pomysł dobry. Ja jestem w przyszłym tygodniu na Mazowszu więc jak najbardziej. Grzesiu co Ty na to?
wino4159#529914

star (2018-09-28)
A w kolejnym możemy już we Wrocku, pasi mi poniedziałek np. 8 X w Winnicy na Solnym.
wino4159#529916

peyotl (2018-09-28)
Kurczę, super by było, ale 9 lecimy do Antwerpii na koncert Tito Paris....
https://www.youtube.com/watch?v=Ly1H5IN2V-E



wino4159#529918

wein-r (2018-09-29) Ocena: 8
Drodzy Sstar i Peyotlu. Zaproponujcie datę. Ja się jakoś wklęję. Mam zamiar i nadzieję. Być z Wami - największa przyjemność!
wino4159#529919

star (2018-09-29)
No to wstępnie może Bzik piątek najbliższy?
wino4159#529920

peyotl (2018-09-29)
Ja mam być w Wwie w piątek 26.10. Inaczej nie mam szans.
wino4159#529921

star (2018-09-30)
No to wstępnie 26 X, Bzik.
wino4159#529922

peyotl (2018-10-01)
Mamy nr do Winerscha? Andrzeja D? Można by spróbować starą ekipę wskrzesic na ten jeden wieczór...
wino4159#529926

star (2018-10-02)
Mamy i spróbujemy. Choć ja będę 15-19 w Warszawie...
wino4159#529928

peyotl (2018-10-15)
Czy ten Bzik 26.10 sie klaruje? Ma być ?
wino4159#529941