sstar&let (2009-11-21)
Pieniny kontra Sudety. Sód na korzyść Kingi, mineralizacja na korzyść Pieniawy, która podobno też leczy... np. wątrobę, więc Drodzy Winomaniacy ze złymi wynikami prób wątrobowych (przestrzegam przed nadużywaniem alkoholu!) dla Was szczególnie warto:) Kinga z kolei jest dość przyjemną wodą, prawie jak Nałęczowianka czy też Cisowianka, z dolnej półki to ostatnio ulubiona woda Sstarlet.

sstar&let (2009-07-09)
Artykuł w MW o degustowanych wodach w końcu trafił do mych rąk i wydaje się, choć nigdzie wprost to nie jest napisane, że jest to artykuł sponsorowany przez Nestle. No ale może się mylę bo reklama obok artykułu. Książka Water Codex (tu już na pewno Nestle rządzi;) stała się inspiracją do napisania tekstu, a co za tym idzie przewijają się w nim jedynie marki Nestle: S. Pellegrino i Acqua Panna. Na próżno szukałem naszych rodzimych wód... może w kolejnym MW pojawi się jakiś panel? A co do istoty, to oprócz typowych dla wina cech degustacyjnych jak długość czy kwasowość pojawiają się w artykule Wojtka Bońkowskiego też cechy, które w winie trudno by określać jak: miękkość czy też twardość, a także przejrzystość (wiem, wiem klarowność i w winie się ocenia:). Nie bez znaczenia jest poziom mineralizacji... o tym innym razem. Może przy okazji degustacji jakiejś wody. Dziś powtórzyłem Carynkę. Ciągle trwała piana;)
sstar&let (2009-07-08)
Szkoda, że wcięło tekst:( Pisz w notatniku... najpierw;) Możesz też spróbować Backspace wcisnąć aby wrócić do poprzedniej edycji, ew. Ctrl plus Backspace. A co do Wojtka to na Sstarwines.pl mamy ich dwóch WB i Wojtka Bońkowskiego, to zależy pewno od powagi postu jak się Wojtek podpisuje... Może coś skrobnie, choć jak się prowadzi dwa blogi i pisze tyle artykułów, do tego przewodnik to może braknąć czasu... A dziś próbowałem Carynkę z Busko Zdroju, a na pewno z Kotliny Kłodzkiej. Polecę Deowym tekstem: dużo gazu, trwała piana w ustach, mało sodu, nogi nie puchną;)