Grand Prix Magazyn Wino 2009 grudzień Polska Cena: 20 Alk: 12% Kolor: g Ocena: 0 Nr 8643 www
sstar&let (2009-12-09) Co prawda Magazynu Wino z grudnia jeszcze w handlu nie widziałem ale antycypując co nastąpi zgaduję, że wyniki Grand Prix znajdą się właśnie tam. Zapraszam do dzielenia się tutaj wrażeniami z gali. Dla mnie do 30PLN czerwone to triumf Garnachy (plus Priorat Vall Llacha z open dopełnia obrazu dominacji tej odmiany), co podzielam, choć wstyd się przyznać. Białych w open w ogóle nie zrozumiałem (do sześćdziesięciu szybciej). Zwyciężyły wina niskokwasowe! No ale to Polska przecież:) Z chęcią bym zawetował;) Nie wiem jak skończyła się też afera z cenami? Czy wina powapadały w końcu w wymagane widełki czy świat wirtualny rządzi się swymi prawami? Tymczasem spróbuję zebrać wyniki (na stronie MW oprócz zwycięzców niestety ich nie znalazłem, większość konkursowych win wpisałem tutaj):
sstar (2010-10-21) Czujny czytelnik (Deo!) zauważy podobieństwo. Dobra fotka zawsze się przyda;) Odnośnik do numeru, gdzie ukazał się tekst Ewy Rybak Szampan i inni, o Rieslingu nie pamiętam, gdzie pisali. Przydałby się apdejt archiwum, bo nowego MW brak. wino8643#21723
sstar (2010-08-26) Winiarze z Magazynu Wino, dobre nie? Newsweek.pl tak głosi. Chyba w ten sposób ja też zostałem winiarzem, choć ja nie nagradzałem, jedynie starałem się oceniać:) wino8643#20043
sstar&let (2010-01-09) Wróciłem do lektury i trafiłem na artykuł Ewy Wieleżyńskiej "Bordeaux na dobre i na złe". Nie mogę zgodzić się z Autorką tego artykułu, która kieliszki rozszerzające się ku górze odbiera, zainspirowana jak rozumiem żartem Tadeusza Pióro, jako znak demokratycznej i bezpretensjonalnej przyjemności. Dla mnie niestety szkło we Francji to częstokroć przejaw braku szacunku do wina, świadczące o pogardzie dla jego smaku. Kieliszki bowiem bywają fikuśne i pełne pretensji, grawerowane, o przedziwnych kształtach lub małe bombki, ale wina to w nich często pić się nie da. A jak dołoży się do tego przekonanie Francuzów, że z natury rzeczy, to oni wielkimi znawcami wina są, to efekt jest niestety częstokroć kuriozalny. Wierzę, że w Burgundii czy Alzacji może być inaczej. Pamiętam party zorganizowane bodajże przez Potela, gdzie lały się najlepsze burgundy i ciekawym w jakich tam kieliszkach wino serwowano. Bezpretensjonalność i demokrację to ja czuję w jakimś przydrożnym barze we Włoszech (na północy, bo na południe nie dotarłem!), gdzie kieliszki proste i duże, ale spełniające podstawowe kryterium, czyli zwężają się jednak ku górze, a nie dołowi;) wino8643#14132
sstar&let (2010-01-07) Adres jest w porzo! Działają obydwa, wcześniej wpisałem inny, ale musiałem jeszcze raz zgłosić. Zobaczymy czy odpiszą? Ale coś o regulaminie pisali. Że niby strona nie spełnia. Przeczytałem i nie widzę żadnej sprzeczności.
Dodam jeszcze, a propos MW, że wina San Vicente z Sierra Calabria (Parker za jakieś dał chyba stówkę, abo blisko) oprócz 101win ma łódzki Pinot.
wino8643#14065
mikpaw (2010-01-07) Może nie spełniasz, bo tam zły adres www jest na tej stronie (przez jedno s), choć działa dobrze ;) wino8643#14063
sstar&let (2010-01-07) Poczytałem już sobie i rzeczywiście jakoś mniej mnie tym razem wciągnęło, nawet Marek Bieńczyk jakby nudniej. Fajny przegląd Etny autorstwa Wojtka Bońkowskiego, tylko tego Cornellissena mogli jednak skopiować, a nie odnosić, gdzieś w niebyt. Warto odnotować kolejnej (po Ewie Wieleżyńskiej) kobiecie Ewie (znowu?:) Rybak. W artykuł o szampanie jakoś się nie wkręciłem, warto jednak odnotować jej blogi, o Barcelonie chyba najciekawszy, do hacjendy Bokomaru nawet nie zajrzałem, Moje Wina dopiero raczkują, choć już zgłoszone je do konkursu na blog roku, który jest tendencyjny, bo napisali, że Sstarwines nie spełnia ich regulaminu. Sami sprawdźcie mi się wydaje, że spełniamy:) A Pani Ewie życzę powodzenia! wino8643#14060
sstar&let (2010-01-04) Grand Prix Magazynu Wino. Pełne wyniki wraz z opisem Naczelnego znajdziecie tutaj. wino8643#13931
rurale (2010-01-03) To mnie akurat nie specjalnie dziwi, bo przecież MW to od dawna akademicki bastion krytyki winnej, w którym na wielogłos raczej nie ma miejsca, a jedynie na delikatne poklepywanie się po plecach (wtedy kiedy redaktorzy nie zgadzają się ze sobą, co zdarza się niezmiernie rzadko:) Taki Vaynerchuk by im się przydał. Może trochę poszerzyłby formułę:)
No ale trzeba oddać im to, że jednak szósty numer 2009 roku w ogóle się ukazał. Zawzieli się i jest (jaki jest taki jest, ale jest:)
I jeszcze jedno. Zwróćcie uwagę na szkatułkową formułę wstępniaków RedNacza. Najpierw główny grzbiet MW, potem dodatek reklamowy o Tyrolu, a na koniec dodatek (wszywka) do dodatku o tyrolskich hotelach. Dla mnie to rozwiązanie rangi Innowacji 2009:)
wino8643#13884
ducale (2009-12-30) Jeżeli ktoś uważa GV tylko i wyłącznie za palanta z ADHD ,który w dodatku jeszcze bezczelnie sprzedaje wina,które komentuje to proszę się nie dziwić mojej reakcji .Nie zauważanie blogów, fejsbuków,twitterów etc. albo sugerowonie że taka forma promocji nie czyni wina nazbyt intelektualnego to na serio gruba przesada. wino8643#13825
sstar&let (2009-12-29) A coś szczególnie w tym numerze Ci się (nie) spodobało? wino8643#13787
sfursat (2009-12-29) Grudniowy numer MW w sprzedaży już jest, widziałem w Empiku, w sklepach specjalistycznych też się zdarza go spotkać. Felieton Pani Ewy przeczytałem po wpisie Ducale na gazeta.pl. Moim zdaniem dla wszystkich znajdzie się miejsce, bez względu na to czy udają (są) wyrafinowanych znawców czy IT szaleńców. wino8643#13785
sstar&let (2009-12-29) Gary Vaynerchuk pojawia się podobno w grudniowym MW. Podobno (ciągle nie czytałem, ale rozumiem, że jest już w sprzedaży) Pani Ewa Wieleżyńska, którą zresztą miałem okazję poznać, napisała jakiś tekst o Garym jak rozumiem Vaynerchuku, o którym pisał już u nas Deo... niebyt pochlebnie zresztą... padło nawet słowo palant;-) Przytoczę może całą opinię Deo: Gary V(aynerchuk) to taki sprytny marketingowiec z winelibrary.com. Nagrywa filmiki i wrzuca je na Youtube. Nawet robi wrażenie, bo facet jest bardzo energetyczny i przekonywujący, ale tak naprawdę to jest palant. Przestałem go oglądać, szkoda czasu. Co do artykułu Pani Ewy Wieleżyńskiej to jak pisze Ducale na Forum Wino GW: ... tekst o Garym w wydaniu grudniowym autorstwa niejakiej p. Ewy to już
w ogóle strzał kulą w płot, Pani redaktor chyba nie zauważyła że świat
wirtualny nabrał przyspieszenia (a dziwne bo sama korzysta z jego
dobrodziejstw), serio nie wiem jak traktować ten artykuł ,jeśli
prowokacja to słaba i dodaje ...zresztą grudniowy numer chyba najsłabszy z
całego 2009. wino8643#13783
sstar&let (2009-12-29) Co prawda numeru grudniowego ciągle nie widziałem, choć idzie, ale sukces Kohei i jego blogu Winobranie zachęciło mnie do wzięcia udziału w innym konkursie na Blog Roku (mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko temu aby Robert Makłowicz nas ocenił;) i zgłosiłem jak widać obok Sstarwines. Co prawda nie do końca jest to blog, niektórzy zwą go mulitblogiem, inni preclem, jeszcze inni bazą win czy listą inwentarzową notek degustacyjnych, itd. itp. ale popularyzować Sstarwines, czymkolwiek by nie było (niektórym się nawet w snach jawi WinoPortalem czy winnym forum) z pewnością warto:-) Przy okazji;-) Piszmy więc teraz ładne, konkursowe notki:-) Jak zawsze - dużo o życiu, mało o winie;-) wino8643#13741