Logo SstarWines Jak czytac etykiete Chile
Poggio al Vento Col d'Orcia 1999
Brunello di Montalcino DOCG
Włochy
Sangiovese
Cena: 200
Alk: %
Kolor: cz
Nr 9933
www
Legenda (ocena):
8 - wybitnie, prawdziwe arcydzieło
7 - bardzo dobre, wino z dużą klasą
6 - dobre, interesujące
5 - całkiem niezłe, przyzwoite
4 - słabe
Brak gwiazdki
3 - omijać z daleka, wino z wyraźnymi wadami

Inne od Col d''Orcia:
2004 Rosso di Montalcino Sangi..

2003 Brunello di Montalcino S..

2001 Rosso di Montalcino Sangi..

Riserva 2000 Brunello di Monta..

1998 Brunello di Montalcino Sa..

1997 Brunello di Montalcino Sa..

Poggio al Vento 1997 Brunello ..

mdcc (2010-08-11) Ocena: 7
Col d’Orcia „Poggio al Vento” - ciut gorzka końcówka ale długie i miłe. Na 6+/7-.

sstar (2010-08-11)
Cenę 200PLN, za Wine Searcherem dopisałem, choć pewno we Włoszech kupione. Wszystko o Brunello 1999 co chciałbyś wiedzieć, ale boisz się zapytać znajdziecie tutaj.
wino9933#19693

star (2013-01-27)
Rocznik 2004 trzyma ponoć fason. Marcin Jagodziński się doczekał (pralinka) w komentarzu. Trzy dni temu: "(zero gwiadek) Suche, sama struktura, mało owocu, nieciekawe, ziołowy nos, bez szału, zielone zbiory (?)", dwa dni temu "***, pięknie poukładane, długie, ziołowe, złożone, fantastyczny finisz": obie notki o Brunello di Montalcino Reserva "Poggio al Vento" 2004. Bądź tu mądry.... Dziwi mnie nieco konstatacja o zielonych zbiorach? Ziołowy nos i mało owocu, to może zielone wino, ale nie zielone zbiory;-) Chyba, że to żart był. Zielone zbiory gwarantują chyba lepszą dojrzałość owocu, może mniej harmonijne dojrzewanie, ale jednak więcej słońca. Czy się mylę?
wino9933#46542

cerretalto (2013-01-28)
A wiadomo do czyich wypowiedzi się odniósł i jaki ten komentarz ma związek z artykułem, ciekawym zresztą i chyba dość nowatorskim? Choć może to tylko taka maniera niepodawania źródeł dla chęci zaistnienia... Poggio al Vento 2004 próbowałem, zapowiadało się fantastycznie, ale nie otworzyłem swojej butelki (szkoda mi na przedwczesne testy). Piłem natomiast 1998, 1999 i 2001 i zawsze były dla mnie powyżej 4.5/5, zieloności nie czułem, ale kręgosłup owszem i zawsze były dłuuugie :). Poggio al Vento to ewidentny przykład na jakieś doświadczenie w piciu Brunello - na początku mało się podoba a potem coraz bardziej. Z miłośnikami Bordeaux może być różnie i droga dłuższa :). Jedyny bordos z porównywalnym kręgosłupem to Montrose 1996, już tu chyba cytowany :). W moim przypadku Col d'Orcia łatwo pokonuje Il Poggione czystością i kręgosłupem a to przecież sąsiad i też chyba dość tradycyjny. Co do zieloności to dłuższa sprawa - interpretacje wielu, nawet autorytetów, są chyba błędne, bo zapominają, że czasem przerabia się grona z gałązkami. Ale nie będę toczyć jałowych polemik z mądralami i naszymi autoretytami.
wino9933#46544