sstar&let (2010-03-01)
Ale wiesz, że Lady Di już nie żyje, nie? Myślisz, że z Pałacu wysyłają wina na panel MW? Czy też raczej sądzisz, że MW zaprasza okazyjnie na panele gości z zagranicznym paszportem;) Tak czy owak, strzelaj śmiało... jak Leśniczy, może trafisz przynajmniej wino, jak z geografii jesteś taki słaby:)
sstar&let (2010-03-01)
Bułgarska żenada? Takie oto pojęcie pojawia się w tym Magazynie Wino. A przecież posługując się nomenklaturą Czesia nad bułgarską półką w marketach unosi się aromat i smak chwały i zwycięstwa, czyl komercyjnego sukcesu. Nie zmieni tego faktu tupanie nóżką, że te podłe Bułgary, a tak naprawdę ich importery, nie chcą się z nami bawić, mimo, że to właśnie my MW mamy najfajniejsze zabawki na świecie. Dla sprzedaży tychże win opinia MW pewno jest zaniedbywalna i wg mnie to właśnie MW na tę sytuację od dawna pracował. Aby to zmienić trzeba by zmienić samych siebie, a nie obrażać się na Centrum Wina, Racke Polska czy Sommeliera, którym ja osobiście wcale się nie dziwię, że nie wysłali swych Bułgarów na z góry przegrany mecz.
mkonwicki (2010-02-26)
Jeśli burgunda rozumiemy szeroko, to nie jest tak źle na tej niższej półce: Passetoutgrains, Macon, no i "Bożole" nie są takie drogie. Chyba, że mówimy o czystym Pinocie, to już trochę inaczej sprawa wygląda. W Marks&Spencer jest jakiś zwykły prosty burgund chyba w okolicach 35zł.