Cesconi
Queulat Vina Ventisquero 2007
Maipo Valley
Chile
Carmenere
Cena: 73
Alk: 14,50%
Kolor: cz
Ocena: 7
Nr 8560
www

jazzon (2009-11-23)
Naprawdę niezłe wino, ale czytając achy i ochy na jego temat spodziewałem się czegoś więcej. Degustacje rozpocząłęm od schłodzonego do 16st i mierząc przy każdym kieliszku temperaturę, analizowałem zmiany:). O dziwo najbardziej mi smakowało przy 19st. Może fakt że był to 3 lub 4 kieliszek miał też znaczenie. Mocny bukiet lekko dymny, owocowy, trochę beczkowy (jest takie określenie? :). W smaku trochę rozczarowało, ale to może wynik ogromnych oczekiwań, wyczuwalana lekka goryczka w końcówce. Fajne, ale czy wybitne? Dla mnie nie. @Centrum Wina

mikpaw (2010-06-01)
Da, 2007.

sstar (2010-05-31)
Kolor pewno rasują;) A rocznik ten sam ciągle?

mikpaw (2010-05-31)
Świetne wino. Na tle innych produktów Ventisquero wypadło wspaniale, ale także trzeba uczciwie powiedzieć, że to jedno z najlepszych win czerwonych próbowanych na wrocławskim festiwalu win CW. Zapach dość ładny, owocowy. A usta wręcz fantastyczne. Ziemiste, mocne, a przy tym dające duże wrażenie świeżości. Duża przyjemność. Taka, że na koniec imprezy wróciliśmy z Wesołym na stanowisko Ventisquero na spokojnie go się jeszcze napić (zresztą nie był to jedyny powód ;)). Na stronach producenta znalazłem info, że 15% tego wina to Syrah.

Z innych win Ventisquero krótkie wrażenia. Z białych Clasico SB 2009 zdecydowanie na tak, niewiele gorsze od Kim Crawford. Clasico Chardonnay 2008 szkoda gadać, słabsze od Stimson Columbia Crest. Za to Chardonnay Reserva 2007 bardzo smaczne. Przekonujące połączenie owocowej werwy Nowego Świata i tradycji Starego - to opinia z boku ;) Z czerwonych ten Carmnenere był bez konkurencji. Niezła Gran Reserva CS 2007 oraz Grey CS 2007 i Grey Carmenere 2006, ale słabsze od niego. Praktycznie wszystkie wersje Syrah do zapomnienia. Także mocarna Ultra Premium Pangea 2004, ale o tym może szerzej innym razem ;)

sstar (2010-05-31)
Piwniczka Claudii Hendzel z FB, ajuż na pewno to jej (znaczy jej autorstwa) zdjęcie:-)

sstar&let (2010-04-09)
O wirtualnej piwnicy mowa jest (uwaga, spam!)
na Forum MW.

sstar&let (2010-03-30)
O przechowywaniu wina ciąg dalszy. O niecierpliwości
pisała już Celeste. Tym razem zaproponuję piwniczkę rozproszoną, jak każda baza tak i piwniczka powinna być właśnie taka:-) Są bowiem obozy wysunięte, ale zawsze wracamy do bazy. Dobrze jednak i w obozach: I, II, itd. mieć ukryte kilka win, na wszelki wypadek, nigdy nie wiadomo bowiem jak długo zostaniemy w obozie dajmy na to II. Ja wina przechowuję kolejno w bazie i pięciu obozach wysuniętych:-)

a) u znajomych w garażu
b) u mamy w szafce kuchennej, 
   jak i pokojowej bo się nie mieszczą;-)
   po oknem też kilka:-)
c) u siostry w szafie
d) w pewnej piwnicy w bloku
e) pod schodami w pewnej willi poniemieckiej 
f) w schowku w przedpkoju
   (Rieslingi tam trzymam z Kanady i Wachau;-)

To by było na tyle! Oczywista zaleta piwniczki rozproszonej, to możliwość sięgnięcia po jakąś flaszkę zamiast wożenia ze sobą... choć zwykle akurat ta poszukiwana jest zwykle gdzie indziej;-) Jak gospodarz się nie spisze, jak pisał Marek Bieńczyk, to łatwo można poprawić sytuację itd. itp. Muszę kupić sześć butelek jakiegoś wina z Biedronki i sprawdzić jak będzie dojrzewało;-)

wein-r (2010-03-06)
O jakiś format strawny proszę szefa instytucji... A Frankowi Kimono radzę pić wino (w ogóle), a jeśli nie to zzzzzzzzzzzzzzzpi... A tak poza tym pozdrawiam Cię, Franku, serdecznie.

Franek Kimono (2010-03-06)
zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz

mikpaw (2010-02-15)
Google mówi: "LPDP, La Passion des Poèmes" ;))

deo (2010-02-15)
Ja bym chciał taką wersję "Piwniczki", która po przekroczeniu poziomu alarmowego wysyłałaby automatycznie zamówienie do LPdP.

sstar&let (2010-02-15)
Piwniczka do szuflady.
Odbiór!

wein-r (2010-01-20)
Rozwiązanie wręcz rewolucyjne! Zajebiste! Chyba przeniosę swoje XXX winek do "kredensu w kuchni". No ja pie..... Nie mam pytań, a komputry mam 3 albo 4 ;).

sstar&let (2010-01-20)
Piwniczka, że hoho!:) Może chcecie
taką?

deo (2009-12-21)
"W sumie zgdziłbym się z Giorgiem, gdyby był tu obecny, że jednak stojące flaszki w upalnych sklepach przy niskiej wilgotności jednak mogą podeschnąć na tyle aby się skurczyły."
Giorgio wcale nie twierdził, że flaszki mogą podeschnąć, a tym bardziej się kurczyć. To byłby dopiero dramat, taka skurczona flaszka. Jak jakieś Vin Jaune.


Wina Vina Ventisquero:
Classico 2009 Maipo Valley Sauv..
Queulat 2007 Maipo Valley Carme..
Queulat 2005 Maipo Valley Shira..