sstar&let (2009-11-22) 


Zawrotne, wibrujące aromaty kandyzowanych owoców, cukierków owocowych o smaku wiśni i malin. Do tego nieco zieloności jakby całe kiście winorośli fermentowały sobie wesoło. Zresztą kto ich tam wie, owoce całe to i szypułki mogli powrzucać:) Może też subtelna nuta tataraku, wanilia i na pewno słodyczy sporo. Smakuje zupełnie inaczej: raczej ziemiście, z drobnym garbnikiem i delikatną kwasowością. Do jedzenia jak najbardziej. Lekkie, zwiewne i koronkowe. Dla mnie bomba. Bombą, ale atomową wydało się też Petit Mas z Pares Balta. Koszmar z doliny wiązów;) @Centrum Wina/Wine House/Oregano
