Cesconi
Chateau Clinet 2000
Pomerol AOC
Francja
Merlot
Cabernet Franc
Cena: 200
Alk: %
Kolor: cz
Ocena: 4
Nr 4648
www

sstar&let (2010-03-10)
Pomerola kup mi luby, choć to chyba było krokodyla, na pewno nie chodziło o tego korkowego Pomerola. Korek mocno wyczuwalny w aromacie (mokra tektura), choć dużo mnie w smaku. Wino ciągle słodkawe, dojrzałe, cieliste, czysty hedonizm. Korek (TCA) może jedynie spowodował, że wino jednak jest dośc krótkie.

mikpaw (2010-03-10)
Ja przepraszam, że się zbuntuję, ale czegoś nie rozumiem. Już było tyle dyskusji na temat skali ocen, nawet całkiem niedawno. I było powiedziane: 3 - wino wadliwe, 4 - niesmaczne, 5 - smaczne, choć, 6 - itd. A tu napisane wprost, że korkowe, a ocena 4. Czy to oznacza, że są wina korkowe z wadą i bez wady? Pogubiłem się. Apeluję o konsekwencję, chyba że na wiarygodność ocen patrzymy przez palce. Dziękuję. Zagubiony czytelnik ;)

mkonwicki (2010-03-10)
No to ja daje regulaminowe 3.

sstar&let (2010-03-10)
Wada TCA to ciągłe spektrum, różne poziomy;) Dwa aspekty: smak i zapach. W zapachu było źle, w smaku całkiem, całkie. Zdarza się. Stąd taka nota!

peyotl (2010-03-10)
Dlatego mówię i powtarzam: wprowadźmy zero pkt za wino zepsute, 3 - kiepskie itd. I zróbmy po-łów-ki iihihi.

marek (2010-03-10)
ja wypiłem z póltora kieliszka, pić sie dało ;-) co do zapachu to bardziej korkiem dla mnie zalatywał Musar niż Clinet. Mimo że zakorkowane tak jak napisał sstar wiele rzeczy i tak da sie powiedziec o tym winie bo i uszkodzenie korkiem wina też ma różną intnesywność. Próbowałem wina które zupełnei były zniszczone przez korek i takie nad którymi mozna było sie spierać czy są w ogóle korkowe. To bym dał gdzieś pośrodku tego spekturum, dziwie sie że niektórzy tylko po powąchaniu wina od razu je wylali bez spróbowania, bo wydaje mi się że dla większości osób to mogłą być jedyna okazja do spróbowania Clinet, zwazywszy na ceny win z tej posiadłosci. Tak jak pisał sstar wino cieliste o solidnym ekstrakcie i gdyby było czyste to na pewno łatwo by o nim można było powiedziec że jest złożone i hedonistyczne a tak należało nad nim popracować żeby wyrobic sobie wyobrażenie jak by smakowało bez korka.

mkonwicki (2010-03-10)
Tak, to pewnie była jedyna szansa dla mnie na spróbowanie wina z tej posiadłości przynajmniej w najbliższym czasie. Po powąchaniu wylałem. Nie stać mnie na to wino, jestem Ci bardzo wdzięczny, że je przyniosłeś, że chciałeś się nim podzielić. Być może faktycznie w ustach "korkowość" czuć było mniej niż w nosie. Jestem z natury ciekawski i lubię różne rzeczy poczuć na własnej skórze, albo w tym przypadku na podniebieniu. Kilka razy próbowałem win korkowych i nie mam ochoty powtarzać tego eksperymentu, tym bardziej w sytuacji kiedy czeka na mnie jeszcze sporo ciekawych win. Doświadczenia mam przykre raczej. Nie piszę doktoratu na temat gradacji wad win francuskich, więc przepraszam, ale wylałem. Nie chciałem tym nikogo urazić.

Dla mnie Musar zdecydowanie korkowy nie był i niczego takiego w nim nie wyczułem, ale to prawdopodobnie kwestia mojego słabego zmysłu powonienia, a może braku wiedzy lub małego doświadczenia, nie wiem.

wein-r (2010-03-10)
O raaany... Słabo mi.

"Jedyna okazja", "ceny", "popracować żeby wyrobić sobie wyobrażenie". Bardzo mi przykro, że to wino było uszkodzone i to poważnie, w innym przypadku to by była nie lada gratka. W końcu (drogich) Pomerol nie podajemy do obiadu we wtorek. Jest jednak wiele wspaniałych win na świecie i na Bordeaux ten się nie kończy (na szczęście!), za duże pieniądze kupię SWOJE wina priorytetowe ;). Jutro kupię słabe wino/jak trafię na korkowe (zakorkowane proponowałbym najpierw odkorkować ;) - i spróbuję wyrobić sobie wyobrażenie... To wino miało pewnie dużo do zaoferowania i, powtarzam! żałuję!, ale było niemiłosiernie walnięte. Może sam na sam z nim w domu... Może bym wypił. Ale w tamtej chwili mieliśmy przed sobą jeszcze wiele potencjalnie bardzo fajnych flaszek i nieroztropnie by było tak, jednym łykiem, zepsuć sobie zabawę. Urodziny Sstarwines raz do roku są...

wein-r (2010-03-10)
Jakoś tak z Mkonwickim się zgraliśmy i czasie i w temacie i w opinii. Więc dodam, że Musar 1998 korkowy nie był. Proponuję napic się któregoś z innych roczników. Takie wina to są, a do tego bardzo dobre, choć dziwne ale czasem wspaniałe po prostu. Ale to tak na marginesie.

sstar&let (2010-04-21)
Ach gdyby to był 1989, to by nawet tanio wyszło
2 zeta za 1 parkeropunkt:) Choć wtedy to 80 punktowe za 10PLN to jeszcze taniej by wychodziło;)


Wina Chateau Clinet:
2000 Pomerol Merlot, Cabernet ..