Quinta do Vale Dona Maria Van Zeller 2007 Douro DO Portugalia Tinta Amarela Rufete Tinta Barroca Tinta Roriz Touriga Francesa Touriga Nacional Sousăo Alk: 14,50% Kolor: cz Ocena: 6 Nr 4384 www
sstar&let (2009-11-03) UWodzi nas słodyczą francuskiego dębu. Bardzo ładnie pachnące, choć beczka póki co dominuje. W smaku bardzo ładnie ułożone, nie przaładowane. Hula! Nieco krótkie i proste. No ale w warunkach Grand Prix może umknęła mi finezja. Póki co mieszane uczucia. Plus, minus czyli szóstka, choć patrzymy na siódemkę. Generalnie mam kłopot z tą nową falą Portugalczyków, znaczy z Douro Boys and Girls. Trauma się pogłębia!
deo (2010-02-16) gdzie mleczarnia, gdzie sery? wino4384#15073
kohei (2010-02-16) Aaa, dopiero teraz widzę, o co chodzi z tymi atrakcjami związanymi z serami! wino4384#15067
sstar&let (2009-12-08) Porto też robią, jak widać w laithwaites! wino4384#13143
peyotl (2009-12-08) Z reporterskiego obowiązku dodam, że poza winem, niewątpliwą atrakcją wieczoru była również degustacja hiszpańskich serów (frima Złoto Hiszpanii). wino4384#13142
peyotl (2009-12-08) Może w 2001 nie sposób było wyczuć tę beczkę, ale 2007 jak dla mnie ma jej w nadmiarze. Znakomita głębia, moc, cielesność i struktura, ale waniliowo-karmelowych klimatów wolałbym mniej. Na zdjęciu przedstawiciele producenta (Sandra Tavares) i importera (Robert Mielżyński)... wino4384#13141
wein-r (2009-12-08) Brąz czerwony w openie. Dobre, mocne i pachnące. wino4384#13117
sstar&let (2009-11-04) Christiano Van Zeller poleca to wino do Bacalhau. Mam złe wspomnienia z Lizbony. wino4384#11618
mdcc (2009-11-04) Mocne trochę ale dobre... degustacyjnie doskonałe ale ponieważ zbyt dużo, jak dla mnie, było win potężnych a za mało delikatnych to trochę to wino skarciłem - dla zasady i z odpowiedzialności zbiorowej... a teraz jakby mi wstyd... ma ktoś chusteczkę? wino4384#11611
sstar&let (2009-11-04) Ale żeby już od rana doprowadzić się do takiego stanu;) Opamiętaj się chłopie!
A propos magii nieparzystych roczników;) to 2001 tak opisuje na łamach Collegium Vini Wojtek Bońkowski, który jest wielkim orędownikiem tego wina: Paradoksalnie za jeszcze lepsze wino uważam Quinta do Vale Dona Maria 2001, które jednak jest tym wobec Batuty, czym Gevrey-Chambertin wobec Volnay: zatem więcej koncentracji, mocniejsze garbniki, mniej (?) cudownej soczystości, materia tkana gęściej, choć właściwie nie mniej finezyjnie. Jak zawsze w tym winie, którego autorem jest wybitny enolog Cristano van Zeller, szczególnie zachwyciło mistrzowskie użycie beczki (nie sposób odgadnąć 80% nowych beczek). Tego popołudnia miało jednak może mniej oczywistości i blasku od Batuty.
wino4384#11609
rurale (2009-11-04) No kiedy ja... ten, tego, tam... Przecież... wino4384#11607
sstar&let (2009-11-04) Już jest:) Czytasz w moich myślach;) No cóż... przejrzysty jestem jak pergamin. wino4384#11606
sstar&let (2009-11-04) No to czemu nie mamy go jeszcze w bazie;)? Ładnie by było, same nieparzyste... magia liczb:) Dodaj podobne aż się prosi:) Jak sam tego nie zrobisz to ja dodam notkę, a wiesz czym to grozi;) Pzdr serdecznie! wino4384#11605
sstar&let (2009-11-03) A pamiętasz rocznik? Przydałby się jakiś nowy, inny niż 2005 (patrz odnośnik) czy ten 2007. Mi też w sumie się podobało, mógłbym z łatwością dać siódemkę, co zresztą czynię;-) Ale kontekst nie sprzyjał. U Wine Anoraka można zobaczyć jak wygląda Christiano van Zeller oraz poczytać o nieco dawniejszej degustacji. A tu o nowej (kilka lat temu;-) fali Douro. wino4384#11567