sstar&let (2009-11-09)
O tym kwarcu tak piszą na Wine About:The 2007 Quarz Sauvignon Blanc is a citrus-filled, mineral-laden white with a persisting finish. O terroir zaś: With 300+ acres of vineyard located largely on porphyry, basically volcanic rock, the wines exude elegance and varietal complexity. Chciałbym powtórzyć i spróbować je ponownie, po dekantacji i solo lub w dobrym towarzystwie;) Parker też lubi to wino, jak MM, i daj rokrocznie ponad 90p. np. piątka dostała 93p.
sstar&let (2009-11-11)
Kooperatywa z Terlano zrzesza wielu winogrodników, którzy uprawiają winorośl na glebach o podłożu piaskowcowym. Dobra skała do wspinaczki na tarcie, można nieźle się porysować;). Podobno jednak zapewnia niezły drenaż. Duża ilość porfirów w skale pomaga magazynować ciepło za dnia, aby w nocy je oddawać zapewniając tym samym równowagę cieplną. Wg mnie wina z nad Loary bywają zwykle bardziej zrównoważone, a braki w koncentracji (choć wina takiego Dagueneau nie mają z nią problemu) często nadrabiają świeżością, kwasowością i kompensują złożonością czy finezją.
deo (2009-12-07)
bardzo lubię ten tekst o magazynowaniu ciepła i oddawaniu go w nocy. Chyba wszyscy winiarze mówią tak o swoim terroir, czy to o łupkowym, żwirowym, piaszczystym, czy jakim tam jeszcze. W sumie wszystko, co się nagrzeje, musi się kiedyś ochłodzić, więc na pewno mają rację. Z tym, że jest taka teoria, która mówi, że dobrze dla wina jest, kiedy w dzień jest ciepło, a w nocy chłodno. Podobno podczas chłodnych nocy (za przeproszeniem) kumulują się jakieś związki. W świetle tej teorii mówienie o "równowadze cieplnej" to jak strzał w (swoje) kolano. Chyba, że czegoś znowu nie rozumiem. Te winiarskie teorie są trudniejsze od leninowskiej dialektyki :-))