Rolling Cumulus, Philip Shaw 2007 Central Ranges AOC Australia Chardonnay Cena: 34 Alk: 13,00% Kolor: b Ocena: 5 Nr 3273 www
sstar&let (2008-09-21) Zdjęcie etykiecie powinienem pewno zrobić jadąc na rowerze (nawiasem mówiąc polecam lekturę Three man on a bummel! aut. Jerome K. Jerome). No ale w polskim pociągu też buja i to może nawet bardziej;-) Zakupione w Pinocie w Łodzi, we Wrocławiu też do dostania za prawie dwukrotnie wyższą cenę. Poprzedni próbowany rocznik - 2005 - wydawał się nieco lepszy, stąd też pomysł aby je zaprezentować światu, no powiedzmy bzikowemu mikroświatu. Raczej oszczędne w zapachu, dość mineralne z akcentem słodkiej beczki. W smaku bardziej miękkie niż poprzednie wino degustacji czeskie Chardonnay Reisten: niższa kwasowość, z delikatnie tanicznym nieco beczkowym posmakiem. W sumie kulturalnie zrobione. Równie ciekawa jest wspinaczkowa etykieta na butelce Shiraz, z apelacji Orange co ciekawe wyznaczonej linią hipsometryczną!
star (2011-08-08) Kocham rower. wino3273#32061
frog (2010-07-03) Może to? wino3273#18806
sstar (2010-07-03) Niedługo startuje Tour de France, ale w Belgii;) Może ktoś założy wątek? wino3273#18795
sstar&let (2010-01-06) Wątek rowerowy? To może wspomnę o Tour de Duzsi czyli Wielka Pętla;) Autor pisze: nie jest to wino wykwintne, ale też nie jest tandetnym zlewe cóż dodać?;) wino3273#14029
mdcc (2009-03-19) Nie umiem tak ładnie wklejać ale viola! http://www.cumuluswines.com.au/our_wines/rolling/tasting_notes wino3273#4455
gp (2009-03-19) @mdcc
Nie widzę tego. U mnie jak wchodzę przez wybór UK/Europe to mam opis że jest w dębie. Ten co cytowałem. W odmętach serwera znalazłem tylko tego pdf-a powyżej linkowanego. wino3273#4451
mdcc (2009-03-19) Na stronie producenta najbardziej mnie urzekło, że wersja unoaked jest tylko dla Europy! wino3273#4450
sstar&let (2009-03-19) To teraz już wszystko? jasne:-) wino3273#4437
gp (2009-03-19) Niechlujstwo na stronie www producenta zaprowadziło nas na manowce.
Mimo tego co każdy śmiertelnik może przeczytać na stronie oficjalnej i co ja powyżej zacytowałem, to głębsza eksploracja zasobów serwera dała taki efekt. Czyli może jednak etykieta nie kłamie. wino3273#4435
sstar&let (2009-03-17) Sądzisz, że umieszczając tę fotkę na stronie zrobiłem ze sstarwines pudło rezonansowe?;-) Podoba mi się:-) wino3273#4348
gp (2009-03-17) W takim razie to pachnie jakimś zgniłym kompromisem! "Unoaked" wielkimi literami na etykiecie a wino dojrzewa w beczce!
To musi być jakaś zaawansowana technika dezinformacji! Aż się boję pomyśleć, że to może mieć związek ze wspornikami Volkoffa. ;-) wino3273#4346
sstar&let (2009-03-17) Nie załapałem o co Ci biega:-) Co do beczki to myślę, że tu są same półprawdy;-) Beczka jest, ale mało, na tyle mało, żeby w kraju beczką (niekoniecznie miodu) płynącym, znaczy stojącym jak ktoś nie trzyma wina w beczce wina przez 100 lat;-) to wydaje mu się, że wino jest unoaked - tym bardziej, że Shaw pracował u potentatów, którzy pewno na beczkach akurat nie oszczędzali:-)
PS. Fajny filmik, zaraz wsiadam na rower:-) No i fajny konkurs, chyba nie mam szans:-( wino3273#4344
gp (2009-03-17) No ale właśnie gdzie jest prawda? Czy etykieta kłamie, czy producent na swojej stronie? wino3273#4342
sstar&let (2009-03-17) Co racja to racja, nuty beczkowe to w tym wypadku daleka alegoria słodyczy owocu:-) wino3273#4341