Logo SstarWines Jak czytac etykiete Chile
Prince Florent de Merode, Grand Cru Domaine de la Romanee-Conti 2009
Corton AOC
Francja
Pinot Noir
Cena: 2800
Alk: 13,00%
Kolor: cz
Nr 14188
www
Legenda (ocena):
8 - wybitnie, prawdziwe arcydzieło
7 - bardzo dobre, wino z dużą klasą
6 - dobre, interesujące
5 - całkiem niezłe, przyzwoite
4 - słabe
Brak gwiazdki
3 - omijać z daleka, wino z wyraźnymi wadami

Inne od Domaine de la Romanee-..:
2009 Echezeaux Pinot Noir

2009 Grands Echezeaux Pinot N..

2009 Romanee Saint Vivant Pin..

Grand Cru 2009 Richebourg Pino..

Monopole 2009 la Tache Pinot N..

Grand Cru 2009 la Romanee Cont..

Romanee Conti 2008 Romanee Con..

2008 Echezeaux Pinot Noir

2008 Grands Echezeaux Pinot N..

Grand Cru 2008 la Tache Pinot ..

Grand Cru 2008 Richebourg Pino..

Grand Cru 2008 Romanee Saint-V..

le Montrachet 2008 Montrachet ..

2006 Echezeaux Pinot Noir

2006 Grands Echezeaux Pinot No..

Marey-Monge 2006 Romanee Saint-..

2006 Richebourg Pinot Noir

Grand Cru 2006 la Tache Pinot N..

le Montrachet 2006 Montrachet C..

Romanee Conti 2006 Romanee Cont..

2005 Montrachet Chardonnay

2002 Romanee Saint-Vivant Pino..

2002 Romanee Saint-Vivant Pino..

Romanee Conti 1999 Romanee Cont..

1996 Grands Echezeaux Pinot No..

1996 Echezeaux Pinot Noir

Romanee Conti 1976 Romanee Con..

Romanee Conti 1964 Romanee Cont..

Najmniejsza apelacja? Romanee ..

sstar (2012-12-11) Ocena: 7
Corton - nos odlotowy, z jednej strony kwaśne owoce, potem kwiaty. Wino pochodzi z trzech klimatów, czyli parcel po polsku mówiąc. Winifikowanych chyba osobno, a potem assemblage robią, czyli łączą. Kwiatowość! Bio ponoć. Pyszne. 7-8 to moja ocena. Super równowaga. Robione w domenie, czyli posiadłości, ale chyba nie w Vosne Romanee, choć może? Nos kwiatowy, czysty, bez redukcji i podwórek. W 2008 kupili, w 2009 pierwszy rocznik. Bardzo czysty smak, leciutki, z garbnicznkiem, pyłkowym. Czystość formy i równowaga. Przepyszne. Wszystko gra tak pięknie, a tu Pan siedzący obok rzuca mimochodem, że trop de bois, czyli, że za dużo drewna niby. Mały zbiór. Za dużo drewna? Może te aromaty częściowo też od drewna pochodzą? No to 7 i siup. Poszło. Mówią, że sombre, dans le terre, ciel nie widać. Tłumacząc, że to takie trochę ponure wino, wino ziemi, z której nieba nie widać, taki charakter niby ma. D'etre sombre, de lumiere arrive. Może mroczne raczej niż ponure? Widzę ciemność, ale z czasem ma się pojawić światełko w tunelu, oby to nie był pociąg nadjeżdżający z przeciwka. Z czasem będzie tylko lepiej, potencjał dojrzewania ma. Wspominają chair, czyli strukturę, fundament. O charactere gibier, sauvage, typique de Corton, virile mówią. Zgodziłbym się, że żywe to ono jest, ale czy mięsne czy dzikie? No chyba nie bardzo, ale może odnosząc to do niesłychanej elegancji innych win DRC, to rzeczywiście dla nich jest trochę inny świat? Rzeczywiście trochę beczkowej słodyczy jakby pojawia się w aromacie. Ale bez przesady. 7 i dobrze. 24/25 hl/ha jeśli chodzi o zbiory. Rocznik 2009 saturant, czyli na ogół nasycony dość, cokolwiek by to znaczyło. Vendenges entiers, czyli całe zbiory. Nie ma nic do dodania Aubert de Villaine. Trzeba próbować i pozostaje degustować. Liberte biodymique, wolność i swoboda Winorośl pozostawiona trochę samej sobie. Les vignes - non verifier scientifiquement - mieux de exprimer. Czyli, że niby biodynamika nie potwierdzona naukowo, to Aubert de Villaine sam uczciwie przyznaje, ale wierzy, że lepiej winorośl może samą siebie wyrażać i widzi małe zmiany na lepsze. Zamkną się te wina ponoć jeszcze po kilku latach. PS. Przepraszam za giełkotliwą, znaczy bełkotliwą notkę, ale na gorąco starałem się coś wysmażyć. Następne lepiej opracuję. Cena za Wine-Searcherem http://www.wine-searcher.com/find/conti+corton średnią wziąłem, bliską minimalnej. Pewno będzie rosnąć. Ocenę trochę bez znaczenia jaką przyznam, choć powiem, że bliższy chyba z perspektywy jestem 8, ot rozterki degustatora, dam 8 w komentarzu może i będzie dobrze. @Grains Nobles, Paris

star (2012-12-11) Ocena: 8
Notka Wine Anoraka (pralinka) czyli Jamiego Goode'a poniżej.
Domaine de la Romanée Conti Corton 2009
The first release of this wine. In 2008 the domaine took out a lease on three small plots from Domaine Prince Florence de Mérode totalling 2.3 hectares, which for now are all blended but when all the vines are of sufficient age will be offered separately. This has lovely aromatics with bright vivid black cherry fruit and lively spiciness. The palate is firmly structured and assertive with notes of spice, plums and cherries, backed up by high acidity. One for the long haul. 95/100

No właśnie on pisze o owocowej nucie - czereśnie chyba i przyprawowych klimatach, pewno ma rację, bo takie słodko-kwaśno-przyprawowe klimaty się pojawiały. Mniej kwiatowości niż w kolejnych winach DRC, szczególnie po napowietrzeniu. Ale też bez podwórkowych, redukcyjnych aberracji, które pojawiły się przejściowo w innych winach DRC. Co do smaku, to nie wczuwałem się, czy to śliwki, wiśnie czy przyprawy ale fajna kwasowość niesie to wino, a nie jest to też jakiś cienkusz. Wiśnie i śliwki, z tym zgoda. 8 jak zapowiadałem. Wszystko zależy od kontekstu, w niejednym byłoby to Corton królem. Gotowe do picia już teraz. Jak będzie się rozwijać? Tego nie wiem. Mówią, że się zamknie. Póki co na świeżo i owocowo.

wino14188#45808

star (2012-12-11)
Za degustację zapłaciłem sam, ok. 600E, żeby nie było tak, że jedynym miejscem na ziemi, gdzie notki podpisane są źródłem zakupu lub darmowego otrzymania wina jest Winicjatywa, jak sugerował Wojtek Bońkowski. Czyli wyszłoby prawie 2800PLN, jak za ten Corton, no ale dzięki tej degustacji jednak spróbowałem jeszcze kilka cienkich winek. Kontra pokazująca, że ze świata nocy Nuits, do świetlistego złotego dnia wkraczamy Or, a dokładniej Beaune, bo Or zawiera w sobie obydwa rejony. Zupełnie inaczej niż sugerował Aubert de Villaine wspominając mroczną naturę Corton. No ale to tylko zabawa nazwami w sumie. Na deser kontra.
wino14188#45809

star (2012-12-11)
Aubert de Villaine wita spóźnionego nieco Michela Bettane'a.
wino14188#45810

ducale (2012-12-11)
Sstar byśmy wszyscy nie popadli w jakiś absurd. Każdy czasem pija wina za które nie płacił, co nie oznacza że ma o nich nie pisać. Jak najbardziej niech pisze, tylko różnica jest między piszącym konsumentem( czuje na własnej skórze cenę) a dziennikarzem, któremu w mojej ocenie brak czasami trzeźwego spojrzenia na rzeczywistość.Naprodukuje się potem dla małego importera pełno fajnych notek z odlotowym, pysznym winem a potem jest zdziwienie importera iż się nie sprzedaje i mimo wszystko brzydal Torres,Maipo,Casilero etc rządzi. To jest robienie ludziom wody z mózgu i niespełnionych nadziei.
wino14188#45811

star (2012-12-11)
Chodziło mi jedynie o sugerowaną przez WB oryginalność i jedyność WI w zakresie podawania źródła pojawienia się wina na portalu dzięki zakupowi, degustacji czy darowiźnie, o czym napisałem dopiero co na WI, ale mogę zacytować, bo sceenshota zrobiłem, a na WI jakby to znikło, bo chyba się bufor zapełnił i komentarze się nie pojawiają.
wino14188#45812

star (2012-12-11)
Wracając do Corton anonsowanego w innym wątku (pralinka) to pisze o nim także Mike Steinberger na portalu (pralinka) WineDiarist.com tak:

2009 Corton: A slight sternness to the nose—oddly, the word “Calvinist” sprang to mind (too much Rick Santorum on my television?)—with soil and stem notes dominating. Don’t let the austere aromatics deter you: this is a joy to drink. Sinewy, with great vigor and structure and a nice kick of saline minerality. There’s abundant fruit, but it plays a supporting role to the savory aspects. This is one impressive debut–like a rookie hitting a home run in his first at-bat. A-/A.

Ciekawa ta kalwinistyczność, pamiętam jak Wojtek ukuł określenie wino norweskiego pastora, czy coś w tym stylu. Z kolei Aubert de Villaine mówił o mroczności, której nie mylić należy z pomrocznością, szczególnie jasną. Dla mnie to jakoś zupełnie inaczej pachniało. Mało właśnie ziemi i zielonych badyli. ale może oni trafili na bardziej zredukowaną butelkę, co w winach DRC się przecież zdarza, ale zwykle wystarczy kilka minut aby wywietrzyć te podwórkowe nuty z kieliszka. Corton, który próbowałem był aromatycznie czysty, w smaku zgodzę się, że pobudzał kubki smakowe do ślinienia się na jego widok i był zwyczajnie smakowity. Porównanie z baseballem celne jak uderzenie w piłkę rzucaną do basebalisty.

wino14188#45813

star (2012-12-11)
Dla równowagi po wydatkach rzędu kilkuset euro (choć wczoraj do obiadu piłem wino za 2E) jeszcze jeden komentarz w odpowiedzi na pytanie/prośbę Wojtka: To teraz określ Sstarrze proporcję win kupowanych samemu do tych darmowych która jest OK... No to opisałem tak jak w załączonym obrazku, ale niestety coś tam im się na WI sypie i nie wszystkie komentarze pojawiają się w tym wątku, mój już drugi z kolei co czyni dyskusję nieco utrudnioną.
wino14188#45815