Logo SstarWines Jak czytac etykiete Chile
Pojer e Sandri 2008
Dolomiti IGT
Włochy
Sauvignon Blanc
Cena: 56
Alk: 12,50%
Kolor: b
Nr 8960
www
Legenda (ocena):
8 - wybitnie, prawdziwe arcydzieło
7 - bardzo dobre, wino z dużą klasą
6 - dobre, interesujące
5 - całkiem niezłe, przyzwoite
4 - słabe
Brak gwiazdki
3 - omijać z daleka, wino z wyraźnymi wadami

Inne od Pojer e Sandri:
Grappa NV Dolomiti Pinot Nero

Traminer Aromatico 2011 Trenti..

2010 Dolomiti Nosiola

Merlino, Rosoo Fortificado Liq..

Rodel Pianezzi 2004 Dolomiti Pi..

Brut Rose Dolomiti Chardonnay..

Rodel Pianezzi Dolomiti Pinot..

sstar&let (2010-02-16) Ocena: 5
Jakbym był nieudaną kopią Rurale to bym pewno napisał: Stoi chłop przy drzewie i dmie w dudy. Ale pewno zaraz dowiedziałbym się, że ani to chłop, ani to dudy, wiec nie będę brnął dalej. Gdybym próbował podszywać się pod Deo napisałbym podobnie jak on Pinocie Pojera e Sandri: szybciej zrozumię Rieslinga Jaworka niż tego Sauvignona. To akurat nie byłaby prawda, choć kwasior podobny. Ale jestem kim jestem... ot prosty ze mnie leśniczy, więc mogę przywołać jedynie wspomnienie żywe wizyty u Marco Zanoniego. Perfekcjonisty w każdym calu, Wojtek powinien go odwiedzić pewno by się dogadali. Kieliszki nam przemywał, opisywać wina kazał. A Zanoni, to przecież kolega i imiennik Marco Pojera, z którym jakąś pompę w wolnych chwilach zmajstrowali i nawet opatentowali wynalazek. Pewno sami ją stosują i kilku gości w okolicy... Niby w atmosferze azotu wina mniej mają się utleniać. To na pewno utlenione nie jest. Pachnie jak rasowe kiwi, choć kot zamiast na agrest, to się na skałę i jakąś trawę odlał... koty zawsze chadzały swoimi ścieżkami. Do tego jakby mlecz więc może malo? Jak nie to by się przydało;) Bo w smaku proste i kwaśne, że hej... do tłustych potraw dobre jak Riesling Jaworka, choć nieco więcej winnego charakteru i goryczki nieco posiada. Do jedzenia okej, nie ma co się w nim rozsmakowywać. Przydrogie nieco. Cieszy jednak ich obecność na polskiej ziemi. Agrawina.pl je sprowadza (cena z grubsza; wysyłki zamawiać można pocztą, pięćdziesiąt PLN plus). Może ktoś robił to już wcześniej, nie wiem... Nie wiem czy także topowe wino z królikami Rosso Faye jest u nas i czy nadało by się do królika. A jest coś takiego Bianco Faye? @Agrawina

deo (2010-03-14)
Tak, istnieje wino "bianco faye". Też bym się napił ;-)
wino8960#15858

star (2011-02-01) Ocena: 4
Może przytoczę notkę au naturel, bez ściemy, tak jak odnotowałem: Proste dość. Pachnie jak kiwi, znaczy jak nowozelandczyk. Kot się pomylił. Nalał na skałę i trawę, zamiast na agrest. Kwaśno/gorzkie. Ciut ciała. Marne. Mlecz? A apelacja zwie się Vigneti (bez jedno t, znaczy z jednym mieczem;) delle Dolomiti (na kontrze jest tak napisane), w skrócie Dolomiti (na etykiecie widnieje), ale lepiej nie skracać... szczególnie dróg w Dolomitach, bo się można wpakować w niezłe kłopoty. Oj pamiętam Ci ja te piargi i kosówki, przepaściste trochę. @Agrawina


wino8960#25585