Logo SstarWines Jak czytac etykiete Chile
Tocornal Cono Sur 2007
Valle Central DO
Chile
Sauvignon Blanc
Semillon
Cena: 10
Alk: 12,50%
Kolor: b
Nr 6185
www
Legenda (ocena):
8 - wybitnie, prawdziwe arcydzieło
7 - bardzo dobre, wino z dużą klasą
6 - dobre, interesujące
5 - całkiem niezłe, przyzwoite
4 - słabe
Brak gwiazdki
3 - omijać z daleka, wino z wyraźnymi wadami

Inne od Cono Sur:
Brut Rose NV Bio Bio Pinot Noi..

Bicicleta Reserva Unoaked 2018..

Bicicleta 2018 Carmenere

Bicicleta 2018 Gewurtztramine..

Exclusive Edition Reserva Negr..

Isla Negra, Reserva. Exclusive..

Isla Negra 2014 Central Valley..

Bicicleta 2014 Valle Central C..

Bicicleta 2012 Valle Central G..

Isla Negra 2012 Central Valley..

Isla Negra, Reserva 2012 Centr..

20 Barrel 2011 Syrah

Single Vineyard Block 23 Rulos..

Organical Grapes 2011 Colchagu..

Organic 2011 Colchagua Valley ..

Grapes Organically Grown 2010 ..

Cono Sur 2009 Bio Bio Valley Ge..

Grapes Organically Grown 2009 ..

Grapes Organically Grown 2009 ..

Organic 2008 Colchagua Valley C..

Tocornal 2008 Central Valley Sa..

Tocornal 2008 Central Valley Ca..

2008 Colchagua Valley Carmener..

2008 Colchagua Valley Chardonn..

Reserve 2008 Bio Bio Valley Ri..

2008 Valle Central Pinot Noir

Tocornal 2007 Central Valley Ca..

Tocornal 2007 Central Valley Sa..

Isla Negra 2007 Central Valley ..

2004 Central Valley Cabernet S..
2003 Colchagua Valley Pinot No..
2002 Colchagua Valley Pinot Noi..
2002 Colchagua Valley Pinot Noi..
Tocornal 1999 Central Valley Sau..
1999 Rapel Valley Chardonnay

Tocornal 1999 Central Valley Me..
Tocornal 1999 Central Valley Sa..

peyotl (2008-10-07) Ocena: 5
Nie pamiętając i nie zaglądając do notki sstara z tego samego wina (ani nie korzystając z jego zdjęcia :-)): Słomkowe, niemal białe. Aromat cytrynowo-sienny (podsuszone siano), świeża bułka pszenna, ogórek. Przyzwoite ciało i balans, aczkolwiek z nadmiarem kwaskowatości jak dla mnie (balans z nadmiarem - to chyba nowe pojęcie winiarskie :-)); trochę jak jabłka papierówki... Jest i goryczka, a w tle przemyka zetlała guma. Ogólnie jednak – wrażenie świeżości, nad ranem w mieście, gdy jeszcze śpią samochody. Mocne 5. A tu jest trochę o winach Cono Sur.
PS. Dalej nie rozumiem tej historii, że wino firmuje Cono Sur, ale to niby nie jest ich wino... (???) @Tim/Biedronka

sstar&let (2008-10-07) Ocena: 5
Nawiązując do mojej notki to wrażenia nieco inne (szczególnie aromatyczne, smakowo już bardziej podobne) ale ocena ta sama:-) Natomiast zdjęcie etykiety z pewnością zrobiłeś lepsze.
wino6185#906

peyotl (2008-10-07)
Dobry przykład subiektywności całej tej bajki degustacyjnej - nie tyle może w odczuciach, co w nazywaniu. Myślę np. że Twoja nuta "parafinowo-mydlana" u mnie wystąpiła jako "zetlała guma", a chodziło o ten sam aromat... W sumie widzę więcej zbieżności o takim charakterze - "nuta gapefruitowa" (sstar) przez mnie nazwana "cytrynowo-sienną". Na a kwaskowość i goryczka to już jednym głosem :-) Na pewno częściowo wynika to z mojego kilkaset razy mniejszego "opicia" - i wciąż też mam problemy w nazywaniu tego, co czuję [jak dotąd najlepiej sprawdza sie metoda "pierwsza myśl najlepsza"]. Ale widziałem tez jak to działa, gdy kilkanaście osób brało udział w teście zapachowym, wąchając niepodpisane fiolki z aromatami. Prawie każdy zapach, nawet tak oczywisty jak sosna czy wanilia, był opisywany kilkoma dość odmiennymi określeniami.
wino6185#908

sstar&let (2008-10-07)
Z faktu, że wypiłem więcej niewiele może w tym momencie wynikać. Myślę, że w porównaniu z gospodynią domową (nawet taką, która nie pija wina ale dużo gotuje, wąchając przy okazji to co gotuje) np. znaną na forum wino gw nieśmiertelną p. Baworowską określałbym zapachy dużo mniej precyzyjnie. Liczą się talent i doświadczenie... no i prosta przegroda nosowa;-) Ale myślę, że mamy szansę na jeszcze jedną notkę degustacyjną tego wina. Poczęstuję nim bruta. W Irlandii to wino pachnie książkowym dla SB agrestem, może dlatego, że tam nie mają mieszanki z Semillon:-)
wino6185#910

peyotl (2008-10-07)
hmm, no właśnie - doświadczenie. To miałem na myśli mówiąc o "opiciu". Więcej spotkań z winem to większa swoboda w dobieraniu słów do wrażeń, ale także większa wiedza o tym, czego po danym winie można by się spodziewać itd. Ciekawym, jaka jest proporcja "talentu" do tego, czego można sie jednak wyuczyć... (Jak to mawiał mój wuj architekt - "rysować można nauczyć nawet małpę"...) -------------------- A link do "brut" coś dziwny...:-)
wino6185#911

sstar&let (2008-10-07)
Nie taki znowu dziwny:-) Autor z plusem (wybrany z Menu) - daje komentarze. A tak się składa, że brut jedynie skomentował dwa wina i tyle!
wino6185#915

sstar&let (2008-10-07)
Nie taki znowu dziwny:-) Autor z plusem (wybrany z Menu) - daje komentarze. A tak się składa, że brut jedynie skomentował dwa wina i tyle!
wino6185#916