Logo SstarWines Jak czytac etykiete Chile
Winnice Jaworek, Miękinia 2004
Dolny Śląsk Region
Polska
Pinot Noir
Alk: 14,10%
Kolor: cz
Nr 2772
www
Legenda (ocena):
8 - wybitnie, prawdziwe arcydzieło
7 - bardzo dobre, wino z dużą klasą
6 - dobre, interesujące
5 - całkiem niezłe, przyzwoite
4 - słabe
Brak gwiazdki
3 - omijać z daleka, wino z wyraźnymi wadami

Inne od Winnice Jaworek, Mięki..:
2018 Dolny Śląsk Pinot Gris

Sur Lie 2018 Dolny Śląsk Riesl..

Pino Re 2017 Dolny Śląsk Pinot..

2010 Dolny Śląsk Riesling

2009 Dolny Śląsk Riesling

2009 Dolny Śląsk Riesling

Rose 2009 Dolny Śląsk Pinot No..

2009 Dolny Śląsk Traminer

Feniks 2008 Dolny Śląsk Pheonix..

Rose 2008 Dolny Śląsk Pinot Noi..

2008 Dolny Śląsk Riesling

Ciemny Burgund 2008 Dolny Śląsk..

2008 Dolny Śląsk Pinot Noir

Cabernet/Merlot 2008 Dolny Śląs..

2008 Dolny Śląsk Chardonnay

2008 Dolny Śląsk Pinot Gris

2008 Dolny Śląsk Acalon

Niederschlesien 2007 Dolny Śląs..

2006 Dolny Śląsk Riesling

2006 Dolny Śląsk Riesling

2005 Dolny Śląsk Riesling

2005 Dolny Śląsk Riesling

2005 Dolny Śląsk Rulaender

2005 Dolny Śląsk Pinot Gris

2004 Dolny Śląsk Auxerrois

2004 Dolny Śląsk Rulander
2003 Dolny Śląsk Rulander

2003 Dolny Śląsk Riesling
2003 Dolny Śląsk Elbling
2003 Dolny Śląsk Riesling

2003 Dolny Śląsk Rulander

2003 Dolny Śląsk Riesling

sstar&let (2007-11-24) Ocena: 4
(2), degustacja w Bziku, od winerscha, choć tak naprawdę od pnwcy, sporo nut beczkowych: wędzonka, kwaśne ogórki, kiszonka, czekolada, nuty kleju, lekkie, pustawe nieco taniny, słodki nieco nos nie potwierdzony w smaku, lżejsze raczej, bez wyraźnych tanin, ocena-5, szaptalizowane podobno, sstar&let aż tak nie przekonało - gorzkie garbniki straszyły nieco stąd ocena 3-4, powstało w Winnicy Jaworek

deo (2008-11-21)
właśnie pije to wino na rozgrzewkę przed jutrzejszą imprezą polskich winiarzy w hotelu Wrocław. Bardzo fajny, pinotowy nos, dżem truskawkowy z pieprzem. W ustach aromatyczne, typowe, chociaż z jakąś delikatną lisio - korową nutą. Niestety w finiszu jest problem - wyłazi alkohol i jakaś nieprzyjemna kwasowość, jakby octowo - acetonowa. To jeszcze nie jest dobre wino, chociaż wyraźnie ma zadatki. Może przeszaptalizowali? Aż 14,1% alkoholu, po co aż tyle? Nawiązując do poprzedniej opinii - nie bardzo czuję w tym winie beczkę, w każdym razie nie nowy dąb, a już na pewno nie taki, jak lubią dowalać pinociarze z Ahr.
wino2772#1401

sstar&let (2009-10-15)
No i mamy naszego, polskiego ciemnego burgunda (a nie jakiegoś pino nuara co brzmi przecież z gruntu obraźliwie;) z Miękini. MWi się w miarę podobało! Nie wiem jednak czy to jest pozytywna rekomendacja? Pewno dla osób o guście zgodnym z MWi (idea strony MojeWino.pl) tak! A co do nazwy, to nie wiem, czy ciemny lud to kupi. Przecież nikt ciemnoty sobie nie da wcisnąć. Boję się też, że kojarzyć się może z ciemną stroną mocy (samo zło wyziera;). Choć z drugiej strony piwo ciemne nie ma chyba aż tak złych konotacji?
wino2772#10523

sstar&let (2009-10-16)
Jest jeszcze Acolon, taka odmiana podobno;)
wino2772#10553

star (2011-11-15) Ocena: 5
Jongleur żongluje pinotem, jak ten gościu, na nowych etykietach Jaworka i pisze: Czerwone pinot noir z winnicy Lecha Jaworka w Miękini, pochodzi z winogron zebranych w 2004 roku, pamiętnym roku wejścia do Unii Europejskiej. Jongleur degustuje te butelki od kilku lat i choć wino się specjalnie nie zmienia, to zmienia się optyka jego oceny. Próbowane w roku 2005 i 2006 budziło podziw – no jednak udało się zrobić w Polsce porządne, czerwone wino. Po paru latach, na tle innych polskich win, także tych od Lecha Jaworka, ten pierwszy pinot okazuje się zgrzebnym, rustykalnym trunkiem z paroma ewidentnymi wadami. Niemniej toast 11 listopada spełnia się nim bez przykrości. A kiedyś widać, że zgrzebniej bywało, jeśli chodzi o etykiety. @Winnice Jaworek


wino2772#35991