Logo SstarWines Jak czytac etykiete Chile
Proprieta Sperina Isole e Olena 2005
Lessona DOC
Włochy
Nebbiolo
Cena: 80
Alk: 12,50%
Kolor: cz
Nr 10913
www
Legenda (ocena):
8 - wybitnie, prawdziwe arcydzieło
7 - bardzo dobre, wino z dużą klasą
6 - dobre, interesujące
5 - całkiem niezłe, przyzwoite
4 - słabe
Brak gwiazdki
3 - omijać z daleka, wino z wyraźnymi wadami

Inne od Isole e Olena:
2015 Chianti Classico Sangiov..

2015 Chianti Classico Sangiov..

Collezione Privato 2014 Toscan..

2013 Chianti Classico Sangiov..

Collezione Privato 2013 Toscan..

2011 Chianti Classico Sangiov..

Cepparello 2011 Toscana Sangio..

Collezione Privato 2011 Toscan..

2010 Chianti Classico Sangiov..

Cepparello 2010 Toscana Sangio..

Proprieta Sperina 2010 Lessona..

2009 Chianti Classico Sangiov..

Cepparello 2009 Toscana Sangio..

Olio Extra Vergine di Oliva 20..

2008 Chianti Classico Sangiov..

Cepparello 2008 Toscana Sangio..

2007 Chianti Classico Sangiov..

Cepparello 2007 Toscana Sangio..

Proprieta Sperino, Uvaggio, Ro..

Collezione De Marchi 2007 Tosc..

Chianti Classico 2006 Toskania ..

Cepparello 2006 Toscana Sangio..

Proprieta Sperino, Uvaggio, Ro..

Cepparello 2005 Toscana Sangio..

Collezione De Marchi 2004 Tosca..

2004 Vin Santo del Chianti Cl..

Cepparello 2003 Toscana Sangiov..

Cepparello 2001 Toscana Sangio..

Collezione De Marchi 2001 Tosca..

Collezione De Marchi 2001 Tosca..

Cepparello 2000 Toscana Sangiov..

Collezione De Marchi 2000 Tosca..

Cepparello 1999 Toscana Sangio..

Collezione De Marchi 1999 Tosc..

l'Eremo, Collezione De Marchi 1..

star (2011-01-06) Ocena: 5
Chude, ale byk. Peyotl pisał coś o surowym ojcu. Tutaj mamy ojca-trenera, zamordystę. Ciężko się je pije. Może kiedyś? Rurale mówił, że tarka. PawełPP pytał o kwasowość. Pachnie czekoladowo (to ładnie nawet) i asfaltowo (tu już mniej ładnie). W smaku pustawe i nijakie, mimo taniczności brak wypełnienia dobrym owocem, sucho w ustach. Choć czuć, że ambicja ich rozpiera.

Państwo de Marchi są właścicielami dwóch zabytkowych wsi. Ale gdzie? Tego nie odnotowałe. Ta piemoncka posiadłość to ich korzenie, do Toskanii później ruszyli. Wszak z Piemontu pochodzą, więc tu wrócili, aby wino robić. Syn Luca Paolo, ktoś się w tym połapał? Cena wywoławcza. Mają je w Enotece Polskiej?

marwin (2012-10-26)
Czy ktoś z bywalców pijał już Lessonę 2006, bom ostatnio nabył u Bogdana Fałowskiego ?
wino10913#44978

star (2012-10-26)
Uvaggio jedynie jak widać (pralinka) ale to mieszanka, a nie czyste Nebbiolo.
wino10913#44979

star (2012-10-26)
Willycoyote z kolei wspominał w wątku Casillero del Diabolo wino9671#40828 rocznik 1962: oraz nie moge zapomniec przepyszne Lessona 1962 (najgorszy rocznik) przechowywane najgorzej w barze nad meblem, wystawione na swiatlo oraz temperatury letniej, ktore otkorkowalismy za darmo z powodu (wlasnie) watpliwosci o proprawnym przechowywaniu: diabelsko, ono jeszze pamietam, poniewaz tamto wino pokonal wszystkie nasze teorie o przechowywaniu... Ale to pewno Cię nie interesuje:-) Podobnie jak inne poboczne wątki z komentarzami o Lessonie.
wino10913#44980

marwin (2012-10-26)
Uvaggio mam w piwnicy i otworzę w niedalekiej przyszłości. Czasem zdarza się jednak, że ktoś pija i do bazy nie wpisuje (jak ja) i liczę na takiego winopijcę.
Robcio na 90pkt ocenił to wino, więc... i jak długo w piwniczce ?

wino10913#44981

star (2012-10-26)
Wein-r? MdCC? Może oni próbowali Nebbiolo Lessona 2006? A póki co to przytoczę jeszcze opinię Wojtka w temacie dość ogólnym, bo apelacyjnym: W porównaniu do Barolo wina Gattinara (podobnie jak pobliskich, mniej dziś uznanych miasteczek – Lessona, Boca, Bramaterra, Ghemme, Fara, Sizzano) mają mniej owocu, więcej świeżości, są osobliwie powietrzne, chłodne, alpejskie, ale mają mocniejszą podporę garbników. Z tekstu "Garbniki, garbniki", który powstał przy okazji wizyty Giancarlo Travagliniego w Polsce, a w którym Wojtek nie zachęca do przedwczesnego otwierania tego wina:-) Co więcej moje skromne doświadczenia podpowiadają, że jeśli 2006 to jednak raczej warto poczekać. W Barolo na pewno, pisali o tym także w Magazynie Wino. Co innego 2007.
wino10913#44982

star (2012-10-26)
No to jeszcze opinia Tanzera z International Wine Cellar (pralinka) do kompletu, jak Parker już został wspomniany (pralinka) : 93 Points | International Wine Cellar , March 2010 ($70; 100% nebbiolo) Good full red. Mineral and sour red cherry aromas show a strong floral element. Sweet and lush on the palate, with intense red cherry, cinnamon, marzipan and raspberry liqueur flavors and nicely integrated acidity. Elegantly styled wine, finishing with suave tannins and very good grip.
wino10913#44983

marwin (2012-10-26)
@Star Przechowuję wino jak najlepiej potrafię. Najdłużej przechowywane wino leży u mnie 13 lat. Pite po 10 latach leżenia u mnie zawsze było O.K. - choć może mogły być lepsze. Nie wiem. Opinie Willycoyota są dla mnie ważne, bo najczęściej są mocno oparte o podłoże. Poboczne wątki Nebiolo w kilku wersjach leżą w piwnicy(czyli w szafie, w piwnicy czyli na strychu)
wino10913#44984

star (2012-10-26)
Krew, kreda i vermouth - tyle z CT (pralinka)
wino10913#44992

star (2012-10-26)
Ups! Inna Lessona. Teraz na temat. Kwiaty, owoce i moderna, beczka. Do tego primary, tak piszą na CT (pralinka)
wino10913#44993

star (2012-10-26)
Wein-r próbował tylko oprócz 2005 bodajże 2004, wg niego to dobre wina są. Za mało ma doświadczeń i powtórzeń, aby wyrokować o dojrzewaniu tych win, w szczególności o 2006. Na CT jak nie ma opinii MdCC to pewno też tej Lessony nie próbował, chyba, że mu się wpisać nie chciało, ale wątpię:-) Będziesz musiał się sam przekonać jak bardzo primary to wino jest;-)
wino10913#44996

star (2012-10-26)
W Magazynie Wino Wojtek Bońkowski pisał o de Marchi (pralinka) zaś w komentarzu Mario Crosta dodaje tak: De Marchi jest piemontczykiem i pochodzi z Lessona (w prowincji Biella). Tam, w starym zamku na ulicy Sperino, winifikuje swietne wino Lessona DOC Proprieta' Sperino ze szczepu Nebbiolo. Warto uwagi. Foto WB z Isole e Olena, toskańskiej posiadłości de Marchi.
wino10913#44997

marwin (2012-10-26)
@Star Dzięki za zaangażowanie. Gdy Ty szukałeś informacji o Lessonie, ja gotowałem 15 litrów bigosu. Gotowy będzie dopiero jutro wieczorem, po drugim gotowaniu. Na koniec orzeźwiłem się Veltlinerem. Fajny kwasior cytrusowo-jabłkowy. Choć pierwszy nos... riesling !? Prawie zawsze gdy piję veltlinery, powraca podejrzenie, że to jakiś mutant popromienny rieslinga.
wino10913#44998

star (2012-10-26)
Od kogo ten GruVe? Notki nie założę, bez obaw;-)
wino10913#44999

marwin (2012-10-26)
To jakieś wieloręczne winko jest. Łapki austriackie i niemieckie. Robione chyba specjalnie pod Kaufland przez Burgtal Kellerei. Później coś w Baden-Baden. Star, tak naprawdę, to nie ma co pamiętać. Takich win jest na pęczki. Moment był właściwy i dlatego bardziej mi się spodobało. Kontekst jest niemalże tak samo ważny jak wino. Prawie.
wino10913#45001