Barolo

W ostatnim Decanterze opisują Barolo z 2001, w sam raz do picia ponoć, finezyjne są. Tak więc sobie myślę, ja konsument Barolo z fałszywych promocji, co ja wiem o Barolo? Rozróżnić Barolo nowoczesne od tradycyjnego pewno nie potrafię, że o postbetamodernizmie nie wspomnę, nawet boję się myśleć co to może znaczyć, słabo rozumiem tylko beta i nie udaję wcale Greka. A przecież mówią, że Barolo to król, żadne mu tam Bordeaux nie straszne, do endemicznego Xynomavro czasem podobne, czy Wielkiego Burgunda.

Burgundzcy Menele

Od czegoś trzeba zacząć... prymitywiści zaczynają grzecznie od początku, trendsetterzy zaczynają od końca twierdząc, że to jest właśnie nowy początek... to ja zaczne od środka. Opisując jedno z win Marek Bieńczyk powiedział, że to raczej wino dla profesjonalnych miłośników burgunda... bo Ci wypiją wszystko. Pozwoliłem się nie zgodzić i stwierdzić, że do tej pory o tych co piją wszystko myślałem, że to menele... i tak powstali Menele Burgundzcy... chyba się do nich zaliczyłem.

jjc.jpg

Wina na Dominikańskiej

Szedłem różnymi ulicami. Mostową, Groblą, Garbary. Niektóre latarnie paliły się, niektóre nie. Trochę się bałem. Po drodze mijała mnie Wiara Lecha, a ja próbowałem przypomnieć sobie jakieś piłkarskie przyśpiewki, ale zamiast myśli, docierał do mnie tylko odgłos moich przyspieszonych kroków. Ponieważ żyję w Warszawie, to w głowie zamajaczył jakiś okrzyk o zaletach łódzkiego Widzewa.

do01.JPG

Korsyka dzika, dawno zdobyta... odsłona pierwsza

Fajnie było. A wszystko dzięki Sławkowi Chrzczonowiczowi. Łubudubu! Zadurzył się chłopak w tej pięknej wyspie. Na amen. Przepadł z kretesem. Nas także tego wieczora próbował na korsykańską wiarę nawrócić. Czy mu się udało?

III urodziny SstarWines

Zapraszam 9 IV o 18:30 do Restauracji Vincent do Wrocławia! Oczywiście z flaszką :) Przysiądź się do nas ;-)

Sstarwines 3 Urodziny from MKonwicki.

Trzy lata nam stuknęły.
Pora dywan rozwinąć. Fety nadszedł czas.
Ale zanim korki wystrzelą, nim kieliszki się napełnią, powróćmy jak za tamtych lat...
Zacznijmy jednak od początku, a może od końca? Oddaje głos Rurale, on lepiej to wyrazi.

Do Wiednia na zakupy

WIEDEŃSKIE ZAKUPY

Licząc na to, że trypartycja jaźni Wein-ra, który nagle stał się równocześnie Wein-rem, Temim (przez duże T!) i Starą Pyrą (patrz www.sstarwines.pl/wino3628) zwolni mnie na czas jakiś od winnych obowiązków , udałem się w roli Księcia-Małżonka do stolicy władztwa Habsburgów wieść żywot w zaciszu dzielnicy Meidling i wiedeńskich bibliotek, bez dostępu do Internetu.

test

Brazylijskie wina. Ensaios brasileiros.

Po tym co usłyszałem i zobaczyłem w Brazylii podczas mojego ostatniego pobytu, będąc zaledwie w kilku miejscach w tym ogromnym kraju, odnoszę wrażenie, iż wino jest jeszcze szlachetnym trunkiem stosunkowo elitarnym, a dobre butelczyny z Serra Gaucha i innych regionów dość jeszcze nieśmiało figurują w kartach win, przysłonięte szlachetnymi trunkami z Chile, Argentyny czy Europy. Na próżno szukałem ciekawej oferty win w brazylijskich w wine barze/sklepie w Campo do Jordao – kurorcie brazylijskim w pobliżu Sao Paulo, przypominającym górską miejscowość w Szwajcarii.

eb01.JPG

Força Aérea Brasileira

Czekałem na specjalną okazję, by otworzyć butelczynę brazylijskiego Lote 43/2005 od Miolo, którą otrzymałem będąc dzięki pomyślnej fortunie na pokładzie rządowego Embraera od pilotów z Força Aérea Brasileira. Ci przesympatyczni panowie zarekwirowali dla mnie z jedną z dwóch pozostałych flaszek spoczywających w ministerialnej lodóweczce. Mieli powód, ale to inna fikuśna historyjka.

br01.JPG

Burgundy 2009

To, że rocznik świetny, wiemy już od momentu ocen en primeur... ale Bordeaux. Co do burgundów to sprawa jest mniej oczywista. Bynajmniej nie chodzi o to, że rocznik nie taki znowu doskonały. Świetny bowiem i to ponoć już od dziś! Jak inne wielkie dziewiątki. A nie podobny do piątki, która klasyczna, ot magia liczb Raczej o to, że ocen burgundów nie ma za wiele. Czemu? Między innymi dlatego, że tych win prawie nikt nie ocenia. Najlepsi producenci nie wysyłają swoich win.

bu04.JPG

W hołdzie Polakowi

W życiu czasem jak w reklamie. Tam składają hołd wynalazkowi i rodakowi, bo rodakowi hołd się należy. My natomiast pinotowym wynalazkom, a taki był motyw przewodni spotkania, hołdu nie składamy. Składamy go za to Polakowi, winiarzowi, który dla nas warzył, destylował, fermentował i miodosycił delicje tak pyszne, że kto nie miał okazji spróbować powinien czym prędzej te braki nadrobić. Ponieważ to portal o winach, to jednak skupię się na nich.

pn02.JPG

Syndicate content