Logo SstarWines Jak czytac etykiete Chile
Quarz Terlano 2007
Alto Adige DOC
Włochy
Sauvignon Blanc
Cena: 124
Alk: %
Kolor: b
Nr 4321
www
Legenda (ocena):
8 - wybitnie, prawdziwe arcydzieło
7 - bardzo dobre, wino z dużą klasą
6 - dobre, interesujące
5 - całkiem niezłe, przyzwoite
4 - słabe
Brak gwiazdki
3 - omijać z daleka, wino z wyraźnymi wadami

Inne od Terlano:
Classico 2019 Alto Adige Sauvi..

Winkl 2012 Alto Adige Sauvigno..

Vorberg Riserva 2012 Alto Adig..

Quarz 2012 Alto Adige Sauvigno..

Vorberg Riserva 2011 Alto Adig..

Terlaner Classico 2010 Alto Ad..

Montigl Riserva 2010 Alto Adig..

2009 Alto Adige Pinot Grigio

Winkl 2007 Alto Adige Sauvignon..

2007 Alto Adige Muller Thurgau

2007 Alto Adige Pinot Noir

2007 Alto Adige Chardonnay

Montigl Riserva 2007 Alto Adige..

Torilan 2007 Vigneti delle Dol..

Porphyr, Riserva 2007 Alto Adi..

Lunare 2007 Alto Adige Gewurzt..

Winkl 2007 Alto Adige Sauvignon..

Classico 2006 Alto Adige Sauvig..

Siebeneich 2006 Alto Adige Merl..

Kreuth 2006 Alto Adige Chardonn..

Porphyr Riserva 2006 Alto Adig..

Quarz 2006 Alto Adige Sauvignon..

Lunare 2006 Alto Adige Gewurztr..

Lunare 2005 Alto Adige Gewurztr..

Torilan 2004 Alto Adige Merlot,..

sstar&let (2009-11-09) Ocena: 6
Podobnie jak poprzednio próbowane w ciemno na GP MW Cloudy Bay tak i tu można było rozpoznać odmianę. Wino nie spodobało mi się. Gorzej się kończyło niż nowozelandczyk, bardziej gorzko choć z dłuższym posmakiem. Po dekantacji w kieliszku gorzkość znikła ale wino nadal mi się nie podobało. Nie wiem czemu ale dałem minus. Nie zakwalifikowało się do mojej wewnętrznej dalszej rywalizacji. Jak czytam tę notkę to mógłbym dać i czwórkę, no może piątkę, w uznaniu jednak długości i klasy producenta i samego wina dałbym szóstkę, tak więc wychodzi piątka;) Ale ponieważ w wersji Sstarwines Mobile widać jedynie oceny dam więc szóstkę, jako najniższy wymiar kary, a w komentarzu dam niższą ocenę;) Wiem, wiem, makiawelistyczne to myślenie i konformizm pełną gębą. To już kolejny raz kiedy okazuje się, że nie rozumiem win tego producenta, skądinąd bardzo wychwalanego i tu, i w WE czy MW. Cóż może pijam/próbuję je za wcześnie? Pełna nazwa producenta brzmi Cantina Produttori Terlano bądź Kellerei Terlan. @Salute

sstar&let (2009-11-09)
O tym kwarcu tak piszą na Wine About:The 2007 Quarz Sauvignon Blanc is a citrus-filled, mineral-laden white with a persisting finish. O terroir zaś: With 300+ acres of vineyard located largely on porphyry, basically volcanic rock, the wines exude elegance and varietal complexity. Chciałbym powtórzyć i spróbować je ponownie, po dekantacji i solo lub w dobrym towarzystwie;) Parker też lubi to wino, jak MM, i daj rokrocznie ponad 90p. np. piątka dostała 93p.
wino4321#11966

sstar&let (2009-11-09)
O kocich siuśkach pisze Tadeusz Kunca, warto! Z tego co pamiętam to Quarz jak to kwarc nie jest przyjacielem zwierząt, bo nie epatuje tego rodzaju aromatem, raczej mineralny, dla górołazów jak znalazł choć zamiast kwarcu(cytu?) lepsze są granit czy wapień.
wino4321#11968

mm (2009-11-09)
Pije to wino od wielu lat, choc ostatnie roczniki mniej chetnie (chyba wole winkla). Od jakiegos czasu zdecydowanie opowiadam sie za wcieleniami francuskimi SB, choc te nowozelandzkie czasami tez fajne. Quarza kupuje w Alto Adige.
wino4321#12008

sstar&let (2009-11-11)
Kooperatywa z Terlano zrzesza wielu winogrodników, którzy uprawiają winorośl na glebach o podłożu piaskowcowym. Dobra skała do wspinaczki na tarcie, można nieźle się porysować;). Podobno jednak zapewnia niezły drenaż. Duża ilość porfirów w skale pomaga magazynować ciepło za dnia, aby w nocy je oddawać zapewniając tym samym równowagę cieplną. Wg mnie wina z nad Loary bywają zwykle bardziej zrównoważone, a braki w koncentracji (choć wina takiego Dagueneau nie mają z nią problemu) często nadrabiają świeżością, kwasowością i kompensują złożonością czy finezją.
wino4321#12102

deo (2009-12-07)
bardzo lubię ten tekst o magazynowaniu ciepła i oddawaniu go w nocy. Chyba wszyscy winiarze mówią tak o swoim terroir, czy to o łupkowym, żwirowym, piaszczystym, czy jakim tam jeszcze. W sumie wszystko, co się nagrzeje, musi się kiedyś ochłodzić, więc na pewno mają rację. Z tym, że jest taka teoria, która mówi, że dobrze dla wina jest, kiedy w dzień jest ciepło, a w nocy chłodno. Podobno podczas chłodnych nocy (za przeproszeniem) kumulują się jakieś związki. W świetle tej teorii mówienie o "równowadze cieplnej" to jak strzał w (swoje) kolano. Chyba, że czegoś znowu nie rozumiem. Te winiarskie teorie są trudniejsze od leninowskiej dialektyki :-))
wino4321#13089

sstar&let (2009-12-07)
Harmonia Deo, przede wszystkim:-) W końcu nie każdy ma taki talent;-)
wino4321#13096

wein-r (2009-12-08) Ocena: 6
Srebro dla bieli. Bardzo dobre! Wolę od Winkl'a... Bardzo mocne 6! Ale nie powiem czemu tak, bo...
wino4321#13111

monty (2009-12-09)
Leninowska dialektyka nie jest specjalnie trudna. Filozoficznie są to popłuczyny po presokratykach (szczególie Haraklicie) i Heglu, a nawet Mikołaju z Kuzy, choć w niektórych miejscach w miarę twórczo rozwinięte (przed prądkowaniem) :-)
wino4321#13177

deo (2009-12-09)
To się zaczyna zamykać w sensowną całość. Mikołaj z Kuzy widywał na codzień łupkowe winnice i w tych warunkach mógłby wymyślić teorię kumulowania się ciepła. Być może jest też ojcem teorii ograniczania wydajności poprzez zielone zbiory, którą później Lenin przekuł na slogan "lepiej mniej, ale lepiej".
wino4321#13181