Cesconi
Carnassale Polini 2007
Marche IGT
Włochy
Sangiovese
Cena: 45
Alk: 13,00%
Kolor: cz
Ocena: 5
Nr 8660
www

peyotl (2009-12-12)
Całkiem przyjemne Sangiovese z pudełka. Pełny, ciepły nos (Pani Peyotlowa: „Pachnie Toskanią!”). Owocowe, wiśniowe, trzyma charakter szczepu, w ustach lekkie, żywe, bez większej struktury, ale dobre jako „wino domowe”, którym jest. (Cena orientacyjna, przemnożona z lampki 9zł). Pani P.smakowało do wątróbki gęsiej, a mnie do jagnięciny – chyba jadłem ją pierwszy raz w życiu; przyrządzona była świetnie, ale to nie moja bajka...
Dość nowa restauracja „Złota nić” w Opolu (ul.Koraszewskiego), wnętrze trochę za bardzo „dystyngowane” i ludzi było niewielu, ale w sumie polecam. Obsługa bardzo miła, wino, które zamówiła Pani P. podano również mnie w porcji degustacyjnej, jedzenie smaczne (w karcie sporo dziczyzny), dobry styl. No i zapowiadają, że będą urządzać degustacje! Ha.
To miasto się rozwija! Niedawno mieliśmy dwie imprezy w jednym dniu: Marek Kondrat otwierał oficjalnie swój 9 sklep Winarium, a o tej samej godzinie w Winosferze zaczynała się degustacja grecka (sery, oliwki, frykasy). Obydwie udało mi się obskoczyć, obydwie sympatyczne. Kondrat fajnie, bez zadęcia, mówił o winie i ludziach, którzy je robią, o tym, że warto próbować zmieniać polską kulturę wódczaną w winną - widać po prostu, że on to naprawdę kocha i świetnie się tym bawi (zarabia o wiele więcej na czym innym). Było zabawnie - złotym flamastrem podpisywał butelki, głównie paniom, polewano Leydę czerwoną i białą, a gościem był winiarz z Hiszpanii, który dostarcza wino na dwór króla Juana Carlosa.
Na wieczór grecki się spóźniłem, ale specjalnie dla mnie mili przedstawiciele firmy Smaki Grecji wydobyli z zaplecza trochę sera, oliwek (świetne, z okolic Kalamaty), oliwy, gołąbeczków w liściach winorośli i faszerowanych papryczek. Wina niezłe, szczególnie białe ze szczepu Moschofilero (opis będzie po wypiciu butelki). Była też Pani Lafkioti, wszyscy jesteśmy zaproszeni do jej winnicy!
Wracałem do domu rozanielony urodą życia, szczególnie, że było to parę dni po wydostaniu się z miejsca, w którym wina się nie pija, za to każą wstawać o 6 rano (barbarzyństwo!) do mierzenia ciśnienia...
Całośc linkuję w wątku Opole, tamże kilka zdjęć @Winnica Polini/Złota Nić

peyotl (2009-12-12)
Pudło z sieci


Wina Polini:
Carnassale 2007 Marche Sangiov..