Witamy na sstarwines!http://www.sstarwines.plOstanio dodane wina, jak zawsze ekscytujace!pl Pojer e Sandri Dolomiti 2010 ocena: 5 Dodane przez rurale dnia 2012-02-09: Kolejna próba z nosiolą zakończyła się niestety klapą. Kupowałem tą butelkę pełen dobrej woli i wiary w siłę marki producenta. Niestety, tym razem się zawiodłem. Jabłczane biodynamo, kompletnie według mnie, zniekształciło to wino. Szkoda (niewielu być może) pieniędzy. Ostatnio skomentowane przez rurale. http://www.sstarwines.pl/note.php?note=13081 La Massa Toscana 2009 ocena: 6 Dodane przez star dnia 2012-02-09: Rurale nie rozentuzjazmował się rocznikiem 2006 tego wina - la Massa, którym zachwycali się ponoć Amerykanie. U mnie nastrój w jaki wprawiło mnie to wino określiłbym jako umiarkowany optymizm - cieliste, choć nie do końca przekonywujące, tak się zdenerwowałem, że coś nagryzmoliłem nie do odczytania i piątkę odnotowałem w przypływie rozczarowania. Może zestawienie z mocarnymi Giorgio Primo zadziałało na niekorzyść tego lżejszego kalibru wina? Ale biorąc pod uwagę rozwój w kieliszku i dobrą dojrzałość owocu, szybko ją na szóstkę podmieniłem. Szału nie ma, ale solidność jest w cenie. Czy takiej jak zapłacił Rurale, raczej nie, pewno drożej, dorzucam z 40 dychy na waciki. W 2002 zaprzestano produkcji Girorgio Primo w wersji Sangiovese jeśli dobrze zrozumiałem. W 2003 cisza. W 2007 (?) wystartowała la Massa oparta na Sangiovese mam tak odnotowane, ale co próbował w takim razie Rurale w 2006? PS. Producent szuka importera w pl, odbiór! Ostatnio skomentowane przez . http://www.sstarwines.pl/note.php?note=13080 Il Poggione Brunello di Montalcino 1998 ocena: 7 Dodane przez cerretalto dnia 2012-02-09: Pozytywne zaskoczenie, choć Il Poggione bywa podobno długowieczne, to miałem kiedyś słabsze doświadczenie, ale to zaskoczyło mnie swoją świeżością, charakterystycznymi i rozpoznawalnymi aromatami, solidnymi i dość gładkimi ustami, 4.2/5, w tym 0.1 za to że ładnie przetrwało :). Mogłoby chyba jeszcze parę lat poleżeć, 25 euro kiedyś. Ostatnio skomentowane przez sstar. http://www.sstarwines.pl/note.php?note=13084 Produttori del Barbaresco Langhe 2009 ocena: 6 Dodane przez deo dnia 2012-02-09: SstarChat presents:<br /> deo: piję langhe nebbiolo od produttori<br /> deo: 2009 - zajebiste<br /> mm: produttori daje rade<br /> deo: piłem kilka roczników i nigdy mi jeszcze tak nie smakowało Ostatnio skomentowane przez star. http://www.sstarwines.pl/note.php?note=13085 Karthauserhof Mosel 2009 ocena: 7 Dodane przez mm dnia 2012-02-09: Eitelsbacher Karthauserhofberg GG 2009, ciut mlody moze, ale swietny, grapefruitowy, troche zielony. Daje zdjecie kontry, bo z przodu oni nie maja etykiet, tylko takie male na szyjce. Ostatnio skomentowane przez sstar. http://www.sstarwines.pl/note.php?note=13086 Casimiro Trentino 2010 ocena: 6 Dodane przez rurale dnia 2012-02-08: Wiara wróciła. Duch nie zgasł. Piękne, żywe, energetyczne wino. Producent, o którego przewodniki raczej się nie upominają. W odróżnieniu od lokalesów, którzy bardzo sobie je cenią. Nie dziwię się. No i ten Kazik... Ostatnio skomentowane przez star. http://www.sstarwines.pl/note.php?note=13074 Vie di Romans Friuli Isonzo 2009 ocena: 6 Dodane przez star dnia 2012-02-08: Podobne do Sauvignona od Russiz Superiore - tłuste, na bogato. Pachnie w sumie też podobnie, agrestem raczej, owocami niż zielenizną. Wszystkiego niby ma pod dostatkiem. Jest słodkie, gorzkie i kwaśne zarazem. Składa się jednak do kupy nie aż tak dobrze, pewno potrzebuje czasu. Póki co szóstka, z esem i floresem. Pewno jeszcze sporo chciałem napisać, ale mi długopis przyszalał;-) PS. Wino z Alte Rive, czyli górnej rzeki czy raczej brzegu? Co to za rzeka? PS. We Włoszech za sześć dych, ale w GB już pod stówkę i więcej <a href=http://www.wine-searcher.com/find/vie+romans+pierre+sauv+venezia+giulia+friuli+isonzo+italy/2009>jak widać na WS</a>, skąd też dopisuję cenę. W pl u <a href=http://www.likusconceptstore.pl/pl/94.html>Likusa</a>. Ja je jedynie próbowałem. Ostatnio skomentowane przez . http://www.sstarwines.pl/note.php?note=13076 János Árvay Zemplen 2009 ocena: 5 Dodane przez star dnia 2012-02-08: Beczkowe póki co, zarówno w aromacie jak i posmaku. Fajnie spróbować, zwykle winami Árvaya ktoś mnie częstuje i tak było też w tym przypadku. Dość kwasowe, dość proste. Nie ma tu miejsca na jakiejś wymyślne narracje. Ocena z czasem może wzrosnąć do szóstki. Ostatnio skomentowane przez . http://www.sstarwines.pl/note.php?note=13077 Col d'Orcia Brunello di Montalcino 2003 ocena: 7 Dodane przez cerretalto dnia 2012-02-08: Jako że moje propozycje związane z rocznikiem 2003 w Toskanii nie spotykają się z adekwatnym odzewem, więc powoli skłaniam się ku temu, że lepiej wypić samemu niż edukować. Do tego są mylone z innym butelkami z tego rocznika i co gorsza panują różne herezje wyciągających wnioski z pogody zamiast z butelek. Dlatego więc trochę wbrew swoim zasadom postanowiłem ocenić sam swoją flaszkę już po zaprezentowaniu jej innym. Dwukrotnym. Przy okazji z pozdrowieniami także dla tych, którzy uważają, że jakaś racja merytoryczna czy wiedza powinna zwyciężać. Oczywiście przeważnie nie zwycięża, co już zauważył Kopernik w kwestii pieniędzy.<br /> <br /> Mimo że <i>normale</i> to już dość hedonistyczne. Prawie gotowe do picia. Coraz bardziej lubię Col d'Orcia, przeważnie wysiada przy nim Il Poggione, i to rocznik po roczniku. Niestety tych drugich mam więcej :). Do tego kwach z solidnym owocowym kręgosłupem, podobnie jak w Cortese ris 99 ale także niezłym 97 czy innych winach podejrzewanych o brak środka. No ale ogólnie uważany za dość prosty a nie radosny. Oraz innych szlachetnych Barolo, którymi jestem chwilowo dość zmęczony z powodu różnych testów czy warto trzymać. Oczywiście warto, o ile dobrze przechowane. W Col d'Orcia poradzili sobie nawet nieźle w upałach 2003, choć to wino nie jest tak dobre jak 2001. Moje 4.1/5. Dla hipsterów niestety produkcja na poziomie przemysłowym. Wszystko oczywiście nieobiektywnie, ale za to bez dedykacji muzycznej. Ostatnio skomentowane przez cerretalto. http://www.sstarwines.pl/note.php?note=13078